Aleksandar Vuković został odsunięty od prowadzenia Widzewa Łódź, a jego następca ma być już wybrany. Jak informuje Mateusz Janiak, drużynę przejmie Mateusz Stolarski. Taki ruch dobrze wpisuje się w kierunek obrany przez nowy pion sportowy łódzkiego klubu.
Samo rozstanie z Vukoviciem dla wielu kibiców nie jest wielkim zaskoczeniem. 46-latek został zatrudniony jeszcze w poprzednim układzie organizacyjnym, zanim za kwestie sportowe w Widzewie zaczął odpowiadać Łukasz Masłowski.
Od dłuższego czasu można było więc zastanawiać się, kiedy nowy dyrektor zdecyduje się postawić na własnego szkoleniowca. Tym bardziej, iż wyniki sportowe klubu przemawiały za konicznością zmiany.
Według informacji Mateusza Janiaka z „Przeglądu Sportowego” wybór padł na Mateusza Stolarskiego. 33-latek pozostaje bez klubu od zakończenia poprzedniego sezonu, kiedy rozstał się z Motorem Lublin.
Stolarski jest młodym szkoleniowcem, ale zdążył już zebrać doświadczenie w Ekstraklasie. Pierwszym trenerem Motoru został w marcu 2024 roku, wcześniej pracując tam jako asystent. Łącznie jako szkoleniowiec lubelskiego zespołu poprowadził go w 82 spotkaniach.
Jego kandydatura może być odczytywana przede wszystkim jako pierwszy wybór trenerski odpowiadający obecnemu pionowi sportowemu Widzewa. Vuković pozostawał niejako spadkiem po wcześniejszej strukturze, natomiast teraz Masłowski ma dostać szkoleniowca dopasowanego do kierunku, w którym chce rozwijać drużynę.
Widzew oficjalnie potwierdził na razie jedynie odsunięcie Vukovicia. Klub zapowiedział, że nazwisko nowego pierwszego trenera oraz informacje dotyczące zmian w sztabie przedstawi w osobnym komunikacie.

