Xavi Espart przebojem wdarł się do pierwszego składu Barcelony i zapracował na swoje pierwsze powołanie do reprezentacji Hiszpanii U21. Nastolatek, który do tej pory występował w kadrze U19, zyskał uznanie w oczach selekcjonera po serii udanych występów w barwach Dumy Katalonii.
Hansi Flick od początku sezonu odważnie stawia na 19-latka, powierzając mu odpowiedzialną rolę na lewej obronie. Espart odpłacił się trenerowi znakomitą formą, notując gola oraz dwie asysty w swoich pierwszych pięciu startach w LaLiga. Jego wszechstronność pozwala mu na swobodną grę zarówno w defensywie, jak i w środku pola, co stało się jego znakiem rozpoznawczym w stolicy Katalonii.
Selekcjoner David Gordo, cytowany przez Mundo Deportivo, nie szczędził pochwał pod adresem młodego zawodnika podczas ogłaszania listy powołanych. Trener zwrócił uwagę na rzadko spotykaną u tak młodych graczy dojrzałość taktyczną i umiejętność czytania gry. „W pewnym sensie przypomina mi Pedriego ze względu na zrozumienie gry. Wydaje się, że czas płynie dla niego inaczej” – przyznał szkoleniowiec La Rojita, podkreślając, że Espart zawsze znajduje się o krok przed rywalami.
Gordo zaznaczył również, że wychowanek barcelońskiej akademii potrafi być decydujący bez względu na pozycję, jaką zajmuje na boisku. Jego zdaniem największym atutem piłkarza jest doskonałe wyczucie przestrzeni oraz timingu, co pozwala mu dominować w środku pola i na boku obrony. Piłkarz dołącza do kadry narodowej jako jeden z najbardziej obiecujących talentów, stając ramię w ramię ze swoim klubowym kolegą i mistrzem świata, Pedrim.
