Chelsea Londyn wyrasta na głównego gracza letniego okna transferowego po tym, jak Xabi Alonso osobiście zażądał sprowadzenia Fabiana Ruiza z Paris Saint-Germain. Hiszpański szkoleniowiec widzi w swoim rodaku idealne wzmocnienie środka pola przed sezonem 2026/27.
Sytuacja w Londynie jest napięta, ponieważ Enzo Fernandez oficjalnie poprosił o zgodę na odejście z klubu. Argentyńczyk nie chce dłużej występować w barwach Chelsea, co zmusiło zarząd do natychmiastowego szukania alternatywy. Ruiz, wyceniany na około 30 milionów euro, ma wnieść do zespołu niezbędne doświadczenie oraz spokój w rozgrywaniu akcji. Chelsea zdążyła już skontaktować się z paryżanami, aby wybadać grunt pod potencjalną transakcję, licząc na to, że oferta rzędu 20-30 milionów euro przekona mistrzów Francji.
Rewolucja w środku pola Chelsea
Fabian Ruiz stracił status nietykalnego w zespole Luisa Enrique, co otwiera drogę do transferu. W ostatnim sezonie rozegrał zaledwie 34 spotkania, spędzając na boisku mniej niż 2200 minut. Choć jego kontrakt z PSG obowiązuje do 2027 roku, perspektywa gry w Premier League pod wodzą Alonso jest dla 30-latka kuszącą opcją. Trener Chelsea chce zabezpieczyć środek pola bez względu na ostateczną decyzję Fernandeza, a Ruiz jest jednym z jego priorytetów obok Granita Xhaki, za którego klub zaoferował już 25 milionów funtów.
Dla PSG utrata Ruiza może być problematyczna, gdyż zawodnik ten zawsze gwarantował wysoką jakość, gdy tylko pojawiał się na murawie. Chelsea liczy jednak na to, że mniejsza rola Hiszpana w rotacji paryskiego giganta ułatwi negocjacje. Xabi Alonso kładzie duży nacisk na kontrolę nad składem i chce mieć do dyspozycji graczy o profilu Ruiza, którzy potrafią regulować tempo gry na najwyższym poziomie. Londyńczycy analizują teraz finansowe aspekty operacji, przygotowując się do ostatecznego uderzenia na rynku transferowym.
