Wzruszająca historia. 96-letni kibic znów obejrzy mecz z Manchesterem United

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
23 sierpnia 2025 05:10
Wzruszająca historia. 96-letni kibic znów obejrzy mecz z Manchesterem United

Dla większości fanów Grimsby Town środowy mecz z Manchesterem United na Blundell Park będzie wydarzeniem bez precedensu. Po raz ostatni „Czerwone Diabły” gościły w tym miejscu w 1948 roku. Jednak jest ktoś, kto tamten okres pamięta doskonale – dr Jon Hall, 96-letni kibic, który pozostaje wiernym posiadaczem karnetu i wciąż regularnie wspiera swoją drużynę z trybun.

Wspomnienia z lat 40.

Hall po raz pierwszy pojawił się na meczu Grimsby w sezonie 1946/47.

„Najlepiej pamiętam, jak kibice stukali butami w drewnianą konstrukcję starej trybuny Barratt. Brzmiało to jak grzmot” – wspomina były nauczyciel i psycholog.

Na mecze chodził z ojcem Jackiem, który po wojnie pracował jako pielęgniarz w Grimsby.

„Chodziliśmy pieszo z domu przy Hope Street. To była niemal pielgrzymka. Wszyscy – ojcowie z synami – szli pieszo albo jechali rowerami. Przed domami wokół stadionu roiło się od jednośladów”.

W pamięci szczególnie utkwiła mu wyprawa do Londynu.

„W 1948 roku graliśmy z Arsenalem. Przegraliśmy 0:8, a stadion Kanonierów wyglądał jak pałac w porównaniu do Blundell Park” – przyznaje z uśmiechem.

Ulubiony piłkarz i złote chwile

Jego ulubionym graczem w historii klubu był Jeff Whitefoot, który w 1957 roku przeniósł się do Grimsby właśnie z Manchesteru United. Z kolei nowsze wspomnienia to finały na Wembley, zwłaszcza pamiętny rok 1998, kiedy zespół Alana Buckleya triumfował dwukrotnie w stolicy.

Przez lata Jon oglądał mecze z trybuny Pontoon, a obecnie wybiera miejsce w górnej części Ramsdens Stand. W środę znów będzie obecny, by wspierać swoich ulubieńców.

„Myślę, że mamy niewielką szansę na wygraną. Gramy dobrze, trener wykonał świetną pracę i wierzę, że możemy postawić się Manchesterowi” – ocenia.

Ostatnio Hall przeżył szczególny moment – odwiedził go napastnik Grimsby, Jaze Kabia, by podziękować za lata wsparcia.

„Wspaniale spotkać kogoś, kto od tak dawna jest z klubem. Ludzie tacy jak on to dusza tego zespołu” – mówił zawodnik.

Gdy w środę Grimsby Town wyjdzie na murawę przeciwko Manchesterowi United, 96-letni Hall będzie wśród kibiców, którzy znów napiszą nowy rozdział historii klubu. Fani mają nadzieję, że to spotkanie dostarczy mu kolejnych pięknych wspomnień – takich, które połączą jego młodzieńcze lata z teraźniejszością.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!