Włoch zdesperowany, by trafić do Barcelony. Zrobi wszystko, by uciec z Mediolanu

Jarosław ZającJarosław Zając
6 kwietnia 2026 16:30
Włoch zdesperowany, by trafić do Barcelony. Zrobi wszystko, by uciec z Mediolanu
Źródło: football-espana.net

Barcelona wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Alessandro Bastoniego, 25-letniego środkowego obrońcy Interu Mediolan. Jak donoszą media, reprezentant Włoch jest zdesperowany, aby dołączyć do zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka. Piłkarz traktuje ten transfer jako spełnienie swoich marzeń i zamierza zrobić wszystko, by transakcja doszła do skutku.

Deco otrzymał jasne zadanie wzmocnienia defensywy oraz ataku, a Bastoni obok Juliana Alvareza stał się priorytetem transferowym Katalończyków. O ile negocjacje z Atletico Madryt w sprawie Argentyńczyka utknęły w martwym punkcie przez nieugiętą postawę klubu ze stolicy Hiszpanii, o tyle sytuacja Włocha wygląda znacznie lepiej. Inter Mediolan jest gotowy sprzedać swojego lidera defensywy, jeśli tylko otrzyma satysfakcjonującą ofertę finansową od władz z Camp Nou.

Ucieczka z Włoch po fali krytyki

Bastoni uważa, że obecny moment jest idealny na opuszczenie Serie A i zmianę otoczenia. Piłkarz zmaga się z ogromną falą krytyki po otrzymaniu czerwonej kartki w przegranym meczu eliminacji mistrzostw świata przeciwko Bośni i Hercegowinie. Obrońca chce uniknąć dalszych ataków we własnym kraju i jest podekscytowany perspektywą gry w jednej drużynie z Lamine Yamalem, o którym wypowiadał się w samych superlatywach już w poprzednim sezonie.

Choć warunki kontraktu indywidualnego nie zostały jeszcze podpisane, zawodnik deklaruje pełną gotowość do porozumienia w każdej chwili. Bastoni naciska na kluby, aby sfinalizowały rozmowy przed lipcem, ponieważ obawia się, że jego cena rynkowa może wkrótce wzrosnąć. Barcelona liczy na wynegocjowanie kwoty, która pozwoli zachować środki na zakup nowego napastnika oraz uzupełnienie innych braków w kadrze budowanej przez niemieckiego szkoleniowca.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!