Przejdź do treści

Wisła Płock ma się czego obawiać? Wszystko rozstrzygnie się na boisku

Maksymilian Kotowski · 1 min czytania
Wisła Płock ma się czego obawiać? Wszystko rozstrzygnie się na boisku

Motor Lublin zmierzy się jutro z Wisłą Płock w spotkaniu, które dla Mariusza Misiury będzie miało dodatkowe znaczenie. Trener Motoru po raz pierwszy stanie naprzeciw swojego byłego klubu, a przed meczem nie ukrywał, że sposób rozstania z Wisłą pozostawił po sobie spory niesmak.

Misiura pracował w Płocku od 2024 roku i w tym czasie przeżył z zespołem bardzo udany okres. Najpierw wywalczył awans do Ekstraklasy, a później długo utrzymywał drużynę w walce o miejsca dające grę w europejskich pucharach.

Dlatego najbliższe spotkanie nie będzie dla niego zwykłym ligowym meczem.

Reklama · 18+

Na pewno jest taki smaczek. Nie ma co od tego uciekać

– przyznał szkoleniowiec Motoru

Choć po kilku miesiącach patrzy na tamten czas spokojniej, nie zmienił zdania w sprawie samego pożegnania.

Sposób rozstania pozostawiał, ale dzisiaj, patrząc już z perspektywy tych czterech miesięcy, bez emocji, potrafię spojrzeć na to szerzej

– powiedział Misiura

Trener podkreślił jednocześnie, że bardzo dobrze wspomina zawodników i większość pracowników klubu. Największe zastrzeżenia ma do osób odpowiedzialnych za decyzje na najwyższym szczeblu. 

Latem wokół jego odejścia pojawiły się dwie odmienne wersje wydarzeń. Władze Wisły sugerowały, że szkoleniowiec zdecydował się na zmianę po otrzymaniu korzystniejszej propozycji. Misiura przekonywał natomiast, że wcześniej ustalono warunki nowej umowy, ale klub nie doprowadził do jej podpisania, co miało zachwiać jego zaufaniem do kierownictwa.

Teraz cała historia schodzi jednak na drugi plan, bo najważniejszy będzie wynik na boisku. Oba zespoły mają o co grać, a trenerzy na ławkach też z pewnością będą mieli z tyłu głowy nie tylko sportowe aspekty piątkowego pojedynku.

Start meczu Motor – Wisła o godzinie 18 w najbliższy piątek, tj. 6 listopada.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!