Brighton & Hove Albion wyrasta na głównego gracza w wyścigu o podpis Luki Vuskovicia, 19-letniego środkowego obrońcy Tottenhamu. Jak donosi Ben Jacobs, londyński klub odrzucił właśnie pierwszą ofertę za chorwackiego defensora. Kwota 30 milionów funtów nie zrobiła wrażenia na władzach Spurs, które nie zamierzają pozbywać się swojego talentu za bezcen przed startem sezonu 2026/27.
Sytuacja staje się napięta, ponieważ Tottenham wycenił nastolatka na astronomiczne 60 milionów funtów. Oznacza to, że Brighton musiałoby podwoić swoją propozycję, aby w ogóle zasiąść do dalszych rozmów. Choć kluby dzieli finansowa przepaść, sam zawodnik ma być otwarty na przenosiny. Vuskovic osiągnął już rzekomo ustne porozumienie z ekipą Mew, co stawia Tottenham w trudnym położeniu negocjacyjnym mimo twardego stanowiska zarządu.
Chorwacki talent na celowniku gigantów
Luka Vuskovic ma za sobą niezwykle udany czas na wypożyczeniu w Bundeslidze, gdzie rozegrał ponad 2500 minut i strzelił sześć goli. Tak dobra postawa zaowocowała powołaniem do reprezentacji Chorwacji na Mistrzostwa Świata 2026. Choć o obrońcę pytały wcześniej Bayern Monachium oraz Borussia Dortmund, to właśnie projekt Brighton wydaje się dla niego najbardziej kuszący ze względu na regularną grę i rozwój młodych talentów.
Determinacja Brighton wynika z konieczności załatania dziury w defensywie, zwłaszcza że Jan Paul van Hecke jest łączony z odejściem właśnie do Tottenhamu. Fabian Hurzeler potrzebuje nowego lidera formacji obronnej, a Vuskovic ze swoją szybkością i umiejętnością wyprowadzania piłki jest postrzegany jako idealny następca Holendra. Na ten moment Spurs blokują jednak transfer, licząc na zatrzymanie gracza, który niedawno dołączył do nich z Hajduka Split.
