Wielki zwrot w sprawie Juliana Alvareza. Arsenal wyprzedził rywala z Premier League

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
18 lipca 2026 07:32
Wielki zwrot w sprawie Juliana Alvareza. Arsenal wyprzedził rywala z Premier League
Źródło: thehardtackle.com

Arsenal wyrasta na lidera w wyścigu o podpis Juliana Alvareza wśród klubów z Premier League. Jak donosi Football Insider, londyńczycy wyprzedzili Liverpool w walce o 26-letniego finalistę mistrzostw świata 2026. Choć głównym celem Argentyńczyka pozostaje przeprowadzka do Hiszpanii, sytuacja na rynku transferowym staje się coraz bardziej dynamiczna.

Sytuacja napastnika w Atletico Madryt jest napięta, ponieważ zawodnik otwarcie przyznał podczas mundialu, że chce odejść z klubu. Barcelona złożyła już kolejną ofertę, co potwierdził Fabrizio Romano, jednak madrytczycy niechętnie patrzą na wzmacnianie ligowego rywala. Jeśli Atletico zdecyduje się na negocjacje z klubami spoza Hiszpanii, to właśnie Arsenal znajduje się na uprzywilejowanej pozycji. Klub z Londynu rozważa sprzedaż Gabriela Jesusa, co zwolniłoby miejsce i fundusze na sprowadzenie gwiazdy reprezentacji Argentyny.

Walka o podpis gwiazdy reprezentacji Argentyny

Liverpool również monitoruje sytuację, a trener Andoni Iraola poszukuje nowego napastnika, jednak to Arsenal wykazuje większą determinację. Kluczową postacią w rozmowach może być Andrea Berta, który wcześniej sprowadzał Alvareza do Madrytu z Manchesteru City. Arsenal widzi w Argentyńczyku profil zawodnika, którego nie mają obecnie Viktor Gyökeres ani Kai Havertz. Mimo że Atletico odrzuciło wcześniej ofertę opiewającą na 130 milionów funtów, londyńczycy wciąż naciskają na transfer, licząc na przełom w negocjacjach z hiszpańskim klubem.

Ostateczna decyzja należy do samego zawodnika, który nie ukrywa swojej sympatii do Barcelony. Katalończycy są uznawani za faworytów, ale wysokie żądania finansowe Atletico, przekraczające 80 milionów funtów, mogą otworzyć drzwi dla Arsenalu. Jeśli Alvarez zaakceptuje powrót do Anglii, ekipa z Londynu jest gotowa sfinalizować transakcję, która mogłaby odmienić układ sił w Premier League. Obecnie kluby czekają na ostateczne stanowisko władz z Madrytu w sprawie przyszłości ich kluczowego atakującego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!