Sensacja w głosowaniu WTA. Mistrzyni Wimbledonu Linda Noskova rozbita przez 21-latkę

Karol MisztaKarol Miszta
18 lipca 2026 07:44
Sensacja w głosowaniu WTA. Mistrzyni Wimbledonu Linda Noskova rozbita przez 21-latkę
Źródło: tennis365.com

Alex Eala wyrasta na jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci kobiecego tenisa po zakończeniu zmagań na kortach trawiastych. Choć Filipinka pożegnała się z Wimbledonem na etapie czwartej rundy, jej występy odbiły się szerokim echem w całym środowisku sportowym. Teraz zawodniczka otrzymała wyjątkową nagrodę pocieszenia, która pokazuje skalę jej globalnej popularności oraz uznanie fanów dla jej bezkompromisowego stylu gry w ostatnich tygodniach.

W oficjalnym głosowaniu WTA na najlepszą zawodniczkę sezonu na trawie Eala odniosła miażdżące zwycięstwo, zdobywając aż 90 procent wszystkich głosów. Filipinka zostawiła w pokonanym polu nową mistrzynię Wimbledonu, Lindę Noskovą, oraz finalistkę turnieju Karolinę Muchovą, która zajęła trzecie miejsce. Tak ogromna przewaga nad triumfatorką wielkoszlemową wywołała poruszenie w mediach społecznościowych, gdzie część kibiców nie kryła szoku wynikiem plebiscytu, nazywając go wręcz zawstydzającym dla dyscypliny.

Droga do elity i zwycięstwo nad Igą Świątek

Sukces Eali w głosowaniu nie wziął się znikąd, ponieważ jej czerwcowe i lipcowe wyniki były imponujące. Sezon rozpoczęła od wygranej w Birmingham Open, by później w Berlinie pokonać takie gwiazdy jak Elena Rybakina i Elina Svitolina. Największym echem odbiło się jednak jej zwycięstwo nad broniącą tytułu Igą Świątek podczas Wimbledonu. Dzięki tym wynikom tenisistka wróciła do czołowej trzydziestki rankingu WTA, co gwarantuje jej rozstawienie podczas nadchodzącego US Open.

Mimo porażki z Jasmine Paolini w Londynie, Eala zachowuje spokój i pewność siebie przed kolejnymi wyzwaniami. „Jestem dumna z tego, jak sobie poradziłam. Myślę, że muszę po prostu iść naprzód i kontynuować postępy” – przyznała zawodniczka po odpadnięciu z turnieju. Podkreśliła również, że kluczowe było dla niej opanowanie emocji pod presją. Za dotarcie do czwartej rundy Wimbledonu Filipinka zainkasowała 300 tysięcy funtów, co znacząco powiększyło jej tegoroczne zarobki na korcie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!