FIBA ogłosiła oficjalną listę uczestników nadchodzącego Intercontinental Cup, który we wrześniu 2026 roku otworzy zupełnie nowy rozdział w swojej 60-letniej historii. Po trzech latach spędzonych w Singapurze, prestiżowy turniej przenosi się do Pekinu, gdzie sześć czołowych drużyn z całego świata powalczy o miano najlepszego klubu globu.
Format rozgrywek pozostaje niezmienny i opiera się na rywalizacji sześciu zespołów podzielonych na dwie grupy. W grupie A zobaczymy litewski Rytas Wilno, który triumfował w Lidze Mistrzów, chiński Shanghai Sharks oraz RSSB Tigers z Rwandy. Z kolei w grupie B o awans powalczą argentyńskie Boca Juniors, gospodarze z Beijing Royal Fighters oraz amerykańska ekipa NBA G League United. To właśnie zespół z USA jako jedyny posiada doświadczenie w tym turnieju, będąc finalistą dwóch poprzednich edycji.
Europejska dominacja i debiuty w Pekinie
Historia najnowsza turnieju sprzyja przedstawicielom Starego Kontynentu, ponieważ od momentu wprowadzenia sześciozespołowej formuły w 2023 roku, europejskie kluby regularnie sięgały po puchar. Hiszpańska Unicaja triumfowała dwukrotnie, a jedynym zespołem z Ameryki, który zdołał przełamać tę passę, było brazylijskie Sesi Franca. Nadchodząca edycja będzie wyjątkowa ze względu na liczbę nowicjuszy, ponieważ aż pięć z sześciu zaproszonych ekip zaliczy swój absolutny debiut w tych rozgrywkach.
Harmonogram zmagań jest niezwykle intensywny i rozpocznie się 22 września od starć Rytas Wilno z RSSB Tigers oraz Boca Juniors z Beijing Royal Fighters. Po fazie grupowej i dniu przerwy, kibiców czekają emocje w półfinałach zaplanowanych na 26 września. Wielki finał, który wyłoni nowego mistrza Intercontinental Cup, odbędzie się 27 września. Pekin przygotowuje się na koszykarskie święto, które ma potwierdzić globalny zasięg i prestiż tych historycznych zawodów.
