Emma Raducanu wraca na wielką scenę podczas nadchodzącego US Open 2026. Brytyjka znalazła się na oficjalnej liście zgłoszeń do ostatniego turnieju wielkoszlemowego w sezonie, co kończy spekulacje na temat jej stanu zdrowia po serii bolesnych wycofań z poprzednich imprez.
Sytuacja Raducanu jest skomplikowana, ponieważ tenisistka nie grała od czasu finału w Queen’s Club Championship. Zmęczeniowe złamanie prawej piszczeli wykluczyło ją z Wimbledonu oraz turniejów w Nottingham i Eastbourne. Choć jej nazwisko widnieje na liście w Nowym Jorku, zawodniczka przystąpi do rywalizacji bez żadnego przygotowania meczowego na twardej nawierzchni. Istnieje ryzyko powtórki z Londynu, gdzie wycofała się tuż przed meczem, mimo wcześniejszych zapowiedzi o gotowości do startu.
Gwiazdy poza turniejem i powroty dzięki rankingowi
Największą nieobecną turnieju jest Victoria Mboko. Zajmująca 12. miejsce w rankingu Kanadyjka opuści drugi kolejny szlem z powodu urazu kolana, którego nabawiła się w czerwcu. Na kortach Flushing Meadows nie zobaczymy także Hailey Baptiste, która leczy zerwane więzadła krzyżowe, oraz Varvary Grachevej. Listę wielkich nazwisk, które nie zakwalifikowały się bezpośrednio, uzupełniają mistrzyni olimpijska Zheng Qinwen, Bianca Andreescu oraz Sofia Kenin, co pokazuje ogromną rotację w czołówce kobiecego tenisa.
Główną drabinkę otwiera liderka rankingu Aryna Sabalenka, a tuż za nią rozstawiona zostanie Elena Rybakina. Ostatnią zawodniczką, która dostała się do turnieju dzięki pozycji rankingowej, jest Anastasia Zakharova. Warto odnotować, że pięć tenisistek, w tym Jil Teichmann i Irina-Camelia Begu, skorzystało z zamrożonego rankingu, aby wystąpić w Nowym Jorku. Turniej zapowiada się na wielką próbę sił, w której Raducanu spróbuje udowodnić, że jej ciało wytrzyma trudy rywalizacji.
