Nabil Bentaleb prawdopodobnie nie zostanie w Lille na kolejny sezon. Jak informuje L’Équipe, wygasający kontrakt 31-letniego pomocnika nie zostanie przedłużony. To zaskakujący zwrot akcji, biorąc pod uwagę rolę, jaką Algierczyk odgrywa w obecnych rozgrywkach pod wodzą Bruno Genesio.
Historia Bentaleba to jeden z najbardziej poruszających wątków w lidze francuskiej. Piłkarz wrócił do gry po przejściu zatrzymania akcji serca, co miało miejsce poprzedniego lata. Początkowo budował formę jako rezerwowy, ale szybko udowodnił swoją wartość i wywalczył miejsce w podstawowym składzie. W tym sezonie wystąpił już 35 razy we wszystkich rozgrywkach, zdobywając dwie bramki i notując dwie asysty. Dobra dyspozycja pozwoliła mu także na ponowne występy w reprezentacji Algierii, z którą planuje wyjazd na nadchodzące mistrzostwa świata.
Kierunek arabski czy pozostanie w Europie?
Mimo stabilnej pozycji w zespole, przyszłość zawodnika na poziomie klubowym stoi pod znakiem zapytania. Lille na ten moment nie planuje zaoferować mu nowej umowy, co otwiera drogę do darmowego transferu już tego lata. Sytuację uważnie monitorują kluby z całej Europy, które widzą w doświadczonym pomocniku cenne wzmocnienie środka pola. Do gry włączyły się również zespoły z Arabii Saudyjskiej, kuszące zawodnika lukratywnymi warunkami finansowymi. Bentaleb ma teraz czas na podjęcie decyzji, która zaważy na końcowym etapie jego kariery.
