Atletico Madryt oficjalnie rozpoczyna nowy etap w swojej historii. David Villa wraca do klubu, w którym święcił triumfy jako piłkarz, ale tym razem obejmuje kluczowe stanowisko w strukturach zarządzających. Zmiany są efektem wejścia nowego większościowego udziałowca, firmy Apollo Sports Capital.
Podczas czwartkowego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy na stadionie Riyadh Air Metropolitano ratyfikowano umowę, która zmienia układ sił w Madrycie. Do klubu wpłynęło 100 mln euro, co ma ostatecznie zakończyć problemy finansowe i pozwolić na realną walkę z Barceloną oraz Realem Madryt. Miguel Angel Gil Marin pozostaje dyrektorem generalnym, a Enrique Cerezo zachowuje funkcję prezesa, jednak to obecność Villi w zarządzie budzi największe emocje wśród kibiców.
Nowe otwarcie na Riyadh Air Metropolitano
David Villa spędził w Atletico tylko jeden sezon, ale zapisał się w pamięci fanów zdobyciem mistrzostwa Hiszpanii w 2014 roku. Teraz ma pomagać w budowaniu potęgi klubu z poziomu gabinetów. Były napastnik nie kryje radości z powrotu i podkreśla, że jest wdzięczny za zaufanie. Jego zadaniem będzie wspieranie rozwoju sportowego i biznesowego organizacji, która dzięki nowym środkom finansowym chce na stałe zadomowić się w europejskiej czołówce.
W składzie nowego zarządu obok Villi znaleźli się tacy dyrektorzy jak Antoine Bonnier, Robert Givone czy Sam Porter. Inwestycja Apollo Sports Capital sprawia, że Atletico dysponuje teraz kapitałem pozwalającym na odważne ruchy rynkowe. Klub jasno deklaruje, że celem jest zniwelowanie dystansu do najbogatszych zespołów LaLiga. Villa ma być twarzą tego projektu i gwarantem zachowania tożsamości klubu w czasach wielkich zmian własnościowych.
