Wielka trójka Premier League rusza po gwiazdę Arsenalu. Szykuje się głośny transfer w Anglii

Jarosław ZającJarosław Zając
27 marca 2026 04:20
Wielka trójka Premier League rusza po gwiazdę Arsenalu. Szykuje się głośny transfer w Anglii
Źródło: thehardtackle.com

Chelsea, Liverpool oraz Manchester United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Bena White'a, 27-letniego obrońcy Arsenalu. Jak donoszą media, odejście defensora z Emirates Stadium staje się realną możliwością przed nadchodzącym letnim oknem transferowym.

Sytuacja White'a w Londynie uległa zmianie, choć przez lata był on istotnym elementem układanki Mikela Artety. Problemy zdrowotne, z którymi zawodnik zmaga się od 18 miesięcy, oraz rosnąca pozycja Jurriena Timbera sprawiły, że Anglik stracił status nietykalnego gracza w wyjściowym składzie. Arsenal wycenia swojego piłkarza na co najmniej 30 milionów funtów. Taka kwota za doświadczonego defensora, potrafiącego grać zarówno na boku, jak i w środku obrony, przyciąga uwagę największych marek w Premier League.

Walka gigantów o podpis reprezentanta Anglii

Liverpool widzi w White'ie idealnego następcę Joe Gomeza i szuka kogoś, kto wzmocni rywalizację na prawej obronie. Manchester United i Chelsea również potrzebują wzmocnień na tej pozycji, jednak tutaj pojawia się problem natury strategicznej. Władze Arsenalu mają duże wątpliwości, czy sprzedaż tak wszechstronnego zawodnika bezpośredniemu rywalowi w walce o tytuł lub czołowe lokaty jest dobrym ruchem. United wydaje się obecnie bliżej poziomu Kanonierów niż pogrążona w przebudowie Chelsea.

Kanonierzy nie czekają bezczynnie na rozwój wypadków i już sondują rynek w poszukiwaniu ewentualnego zastępcy. Na liście życzeń klubu z Londynu znaleźli się tacy zawodnicy jak Vanderson, Michael Kayode, Valentino Livramento czy Ivan Fresneda. Sam White chce grać regularnie, co przy obecnej konkurencji w zespole Artety nie jest gwarantowane. Oprócz gigantów, zainteresowanie piłkarzem wyrażał wcześniej także Everton, ale to oferta z topowych klubów może ostatecznie przekonać obrońcę do zmiany barw.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!