AS Monaco wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Farèsa Ghedjemisa, 23-letniego skrzydłowego Frosinone. Jak donosi L’Équipe, klub z Księstwa zintensyfikował swoje działania, aby uprzedzić konkurencję ze Szkocji.
Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ponieważ pierwsza oferta Monaco została odrzucona. Klub zaproponował 7 milionów euro oraz 2 miliony w bonusach, ale włoskie Frosinone, znane jako I Canarini, powiedziało „nie”. To jednak nie zniechęciło działaczy z Ligue 1. Planują oni złożyć drugą, poprawioną propozycję w najbliższych dniach. Sam zawodnik jest bardzo zainteresowany przenosinami do ligi francuskiej, co stawia Monaco w uprzywilejowanej pozycji względem innych zainteresowanych stron.
Szkockie kluby odprawione z kwitkiem
W grze o Algierczyka pozostają również Celtic oraz Rangers. Oba kluby z Glasgow złożyły oferty opiewające na około 10 milionów euro, jednak włoski klub nawet na nie nie odpowiedział. Ghedjemis, który wcześniej występował w Vannes i FC Rouen, stał się kluczowym ogniwem zespołu z Lazio. Jego status w Italii jest niezwykle wysoki, co potwierdza fakt, że w poprzednim sezonie został wybrany najlepszym piłkarzem Serie B, budząc podziw skautów z całej Europy.
Statystyki skrzydłowego robią wrażenie i tłumaczą determinację Monaco. W 37 ligowych występach zdobył 15 bramek i zanotował trzy asysty. Tak dobra forma nie umknęła uwadze selekcjonera. Vladimir Petković zdecydował się zabrać go na mistrzostwa świata do Stanów Zjednoczonych, gdzie Ghedjemis reprezentował barwy Algierii. Teraz, po trzech latach spędzonych we Frosinone, zawodnik wydaje się gotowy na kolejny krok w karierze i powrót do Francji w barwach ekipy z Księstwa.
