Arsenal Londyn wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Morgana Rogersa, 23-letniego pomocnika Aston Villi. Jak donosi talkSPORT, Kanonierzy zwiększają intensywność swoich działań, aby pokonać Chelsea oraz Manchester United. Rywalizacja o reprezentanta Anglii nabiera tempa przed letnim oknem transferowym.
Morgan Rogers przeszedł niesamowitą drogę od czasu transferu z Middlesbrough za 15 milionów funtów w lutym 2024 roku. W barwach klubu z Birmingham stał się postacią absolutnie kluczową, co zaowocowało regularnymi powołaniami do reprezentacji Anglii. W obecnym sezonie zawodnik wystąpił w 55 meczach, w których zdobył 14 bramek i zanotował 12 asyst. Statystyki te przekładają się na średnią 0,44 udziału przy golu na mecz, co przyciąga uwagę największych marek w Europie.
Strategiczne plany gigantów i zawrotna cena
Mikel Arteta widzi w Rogersie rozwiązanie problemów na lewym skrzydle, gdzie mógłby on stanowić alternatywę dla Gabriela Martinelliego. Z kolei Chelsea szuka kreatywności w obliczu niepewnej sytuacji Enzo Fernandeza, a Manchester United potrzebuje wszechstronnego gracza do rotacji z Bruno Fernandesem. Aston Villa doskonale zna wartość swojego lidera i oczekuje za niego aż 80 milionów funtów. Kwota ta odzwierciedla potencjał Anglika, który ma szansę stać się gwiazdą światowego formatu.
Wysoka wycena Rogersa stawia przed zainteresowanymi klubami trudne pytanie o zasadność tak ogromnego wydatku. Arsenal, Chelsea, Manchester United oraz PSG muszą zdecydować, czy 23-latek jest wart zainwestowania 80 milionów funtów w obliczu innych potrzeb kadrowych. Walka o podpis pomocnika będzie jednym z najciekawszych wątków nadchodzącego lata w Premier League. Ostateczna decyzja zależy od tego, kto najszybciej wyłoży na stół żądaną przez Aston Villę fortunę.
