Polska rozpoczyna rywalizację w dywizji B Ligi Narodów. W grupie B4 nie zabraknie zawodników doskonale znanych z naszych boisk.
Aż 13 piłkarzy występujących w Ekstraklasie otrzymało powołania do reprezentacji tworzących grupę B4. Najwięcej, bo ośmiu, znalazło się oczywiście w kadrze Polski, ale przedstawicieli naszej ligi mają również Rumunia, Bośnia i Hercegowina oraz Szwecja.
Z Ekstraklasy do reprezentacji Polski trafili Sławomir Abramowicz i Norbert Wojtuszek z Jagiellonii Białystok, Karol Świderski i Przemysław Wiśniewski z Widzewa Łódź, Kacper Urbański z Górnika Zabrze, Wojciech Mońka z Lecha Poznań, Mateusz Kochalski z Wieczystej Kraków oraz Marcel Reguła z Zagłębia Lubin.
Rumunia ma trzech przedstawicieli polskiej ligi: Otto Hindricha z Legii Warszawa, Valentina Cojocaru z Pogoni Szczecin i Bogdana Racovitana z Rakowa Częstochowa. Do reprezentacji Bośni i Hercegowiny powołany został Ajdin Hasić z Cracovii, a w kadrze Szwecji znalazł się Patrik Wålemark z Lecha Poznań.
Łącznie daje to 13 zawodników z Ekstraklasy w czterech reprezentacjach jednej grupy.
Reprezentacja Polski spadła do dywizji B
Polacy po raz pierwszy wystąpią w dywizji B Ligi Narodów. W poprzedniej edycji rywalizowali z Portugalią, Chorwacją i Szkocją, kończąc grupę na ostatnim miejscu. O bezpośrednim spadku przesądziła porażka 1:2 ze Szkocją w Warszawie po golu Andy'ego Robertsona w 93. minucie.
Biało-Czerwoni stracili wówczas 16 bramek w sześciu spotkaniach. Gorszy bilans defensywny w całej dywizji A miała tylko Bośnia i Hercegowina, z którą Polska spotka się teraz na drugim poziomie rozgrywek. To właśnie z tą ekipą kadra Jana Urbana zaliczy pierwszy sprawdzian – będzie to 25 września na Stadionie Narodowym.

