Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Ibrahima Mbaye, 18-letniego skrzydłowego Paris Saint-Germain. Jak donoszą media, klub z Anfield zdołał wyprzedzić Manchester City w walce o utalentowanego reprezentanta Senegalu. Choć oba angielskie zespoły szukają wzmocnień w ofensywie, to właśnie ekipa The Reds znajduje się obecnie w najlepszej pozycji, by sfinalizować ten głośny transfer jeszcze w tym oknie.
Sytuacja Mbaye w Paryżu stała się nieoczywista. Młody zawodnik, który zadebiutował w pierwszej drużynie PSG w wieku zaledwie 16 lat, w ostatnim sezonie pełnił głównie rolę rezerwowego. Rozegrał 1242 minuty w 31 występach, notując trzy bramki oraz dwie asysty. Mimo statusu najmłodszego gracza w historii, który wyszedł w podstawowym składzie francuskiego giganta, nastolatek znalazł się na rozdrożu i szuka nowych wyzwań w Premier League.
Plan Andoniego Iraoli na nową ofensywę
Zainteresowanie Liverpoolu jest podyktowane koniecznością przebudowy ataku po odejściu Mohameda Salaha, który opuścił klub na zasadzie wolnego transferu. Trener Andoni Iraola potrzebuje nowej siły ognia, a Mbaye jest postrzegany jako idealne uzupełnienie składu. Według doniesień Football Insider, klub z Merseyside zdołał „wypracować silną pozycję, by wyprzedzić konkurencję” i przekonać zawodnika do swojego projektu sportowego, co stawia ich przed Manchesterem City.
Manchester City rozważał Mbaye jako następcę Savinho, który nie jest zadowolony z liczby minut otrzymywanych od sztabu szkoleniowego. Choć na liście życzeń mistrzów Anglii znajdują się także inne nazwiska, jak Pedro Neto, to utrata szansy na pozyskanie gracza PSG na rzecz bezpośredniego rywala jest znaczącym ciosem. Sam piłkarz ma być mocno zainteresowany wizją gry na Anfield, mimo wcześniejszych zapytań ze strony Bayeru Leverkusen oraz Borussii Dortmund.
