Trener PAOK-u, Lisi, pilnie poszukuje nowego środkowego napastnika, który wniósłby do zespołu zupełnie inne atuty niż obecni, wysocy i silni fizycznie gracze ofensywni. Według zagranicznych doniesień, szkoleniowiec greckiej drużyny marzy o sprowadzeniu piłkarza bardzo szybkiego i o drobniejszej budowie ciała, a idealnym wzorcem takiego profilu stał się Mihajlo Cvetković. 19-letni Serb, reprezentujący obecnie barwy Anderlechtu, zaimponował sztabowi z Salonik swoimi występami, w tym bramką zdobytą bezpośrednio na stadionie Toumba.
Mihajlo Cvetković
Anderlecht→PAOK
Młody napastnik zyskał opinię gracza niezwykle groźnego, mobilnego i potrafiącego z łatwością wchodzić w wolne strefy obrony przeciwnika. Jak informują media, Cvetković udowodnił swoją wartość w niedawnym starciu z Hammarby, gdzie po wejściu z ławki rezerwowych całkowicie odmienił losy spotkania dzięki agresywnemu pressingowi i nieustannemu ciągowi na bramkę. Mimo tak efektownego występu, w belgijskim klubie wciąż traktowany jest głównie jako „dżoker”, co może przyspieszyć jego decyzję o zmianie otoczenia.
Choć zainteresowanie ze strony PAOK-u jest bardzo konkretne, grecki klub nie jest odosobniony w walce o podpis utalentowanego snajpera. W wyścigu o 19-latka wymienia się również takie marki jak SC Freiburg, Eintracht Frankfurt czy Club Brugge. Obecna wartość rynkowa zawodnika szacowana jest na blisko 10 milionów euro, co pokazuje, jak wysoko ceniony jest jego potencjał na europejskim rynku.
Kluczowym czynnikiem w negocjacjach może okazać się determinacja trenera Lisiego, który chce, aby zawodnik o charakterystyce Cvetkovicia dołączył do jego kadry jak najszybciej. Serb, mierzący 175 cm wzrostu, idealnie wpisuje się w taktyczną wizję szkoleniowca, który potrzebuje „dynamitu” w linii ataku, by zróżnicować sposób gry swojego zespołu w nadchodzących meczach.