Francuski klub Nice podjął decyzję o przyszłości Salisa Abdula Sameda, dając mu wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Jak informuje portal Footy-Africa, 26-letni pomocnik z Ghany nie znajduje się już w planach sportowych drużyny z Lazurowego Wybrzeża, mimo że jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez dwa lata. Sytuację tę zamierza wykorzystać Galatasaray, które od dłuższego czasu obserwuje zawodnika i czeka na dogodny moment, aby zasiąść do negocjacji. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że brak regularnych występów piłkarza w minionym sezonie przyspieszył decyzję o rozstaniu.
Salis Abdul Samed
Nice→Galatasaray
Choć na stole nie pojawiła się jeszcze formalna propozycja, Nice jest zdeterminowane, by sfinalizować odejście pomocnika przed zamknięciem letniego okna transferowego. Abdul Samed trafił do Nice w sierpniu 2025 roku z Lens za kwotę 2,5 miliona euro, jednak nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w podstawowym składzie, notując 19 oficjalnych występów. Obecna wartość rynkowa reprezentanta Ghany szacowana jest na około 4 miliony euro, ale otwarta postawa francuskiego klubu wobec sprzedaży może pozwolić Galatasaray na wynegocjowanie bardzo korzystnych warunków finansowych.
W Stambule Abdul Samed mógłby dołączyć do zespołu, w którym występują już takie gwiazdy jak Victor Osimhen czy Leroy Sané, co znacząco podniosłoby poprzeczkę w jego karierze. Według doniesień medialnych, zainteresowanie zawodnikiem wykazują również inne kluby, w tym CSKA Moskwa, Kayserispor oraz angielski Sunderland, jednak to projekt sportowy Galatasaray wydaje się obecnie najbardziej konkretny. Kluczowym czynnikiem w nadchodzących dniach będzie to, czy turecki potentat zdecyduje się na transfer definitywny, czy spróbuje innej formuły pozyskania 22-krotnego reprezentanta Ghany.