Tottenham Hotspur odrzucił ofertę opiewającą na 30 milionów euro za Cristiana Romero. Atletico Madryt mocno naciska na transfer defensora tego lata, jednak pierwsza propozycja nie przekonała władz londyńskiego klubu. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, ponieważ do gry o 28-letniego zawodnika włączył się również Inter Mediolan.
Mistrzowie Włoch szukają wzmocnień po odejściu Francesco Acerbiego oraz Stefana de Vrija. Choć Inter sprowadził już Johna Stonesa, klub z Mediolanu wciąż potrzebuje kolejnego środkowego obrońcy, zwłaszcza przy niepewnej przyszłości Alessandro Bastoniego. Według doniesień mediów, Inter jest skłonny zapłacić 35 milionów euro, co wciąż nie spełnia oczekiwań Tottenhamu wyceniającego swojego gracza na 40 milionów euro.
Transferowa saga z udziałem kapitana Spurs
Mimo zainteresowania z Serie A, Cristian Romero ma jasno określony cel. Kapitan Tottenhamu preferuje przenosiny do Atletico Madryt zamiast do Interu Mediolan. Zespół ze stolicy Hiszpanii pilnie potrzebuje lidera defensywy po odejściu Clementa Lengleta do Benfiki oraz ze względu na wiek Jose Marii Gimeneza. Romero, który rozegrał dla Spurs ponad 150 meczów, szuka nowych wyzwań po trudnym sezonie 2025/26 zakończonym walką o utrzymanie.
Przyszłość Argentyńczyka na Tottenham Hotspur Stadium pozostaje niepewna od zakończenia ostatnich rozgrywek. Choć zawodnik notował wahania formy, jego umiejętność czytania gry i cechy przywódcze sprawiają, że jest łakomym kąskiem na rynku. Teraz ruch należy do Atletico Madryt, które musi przygotować ulepszoną ofertę, aby sprostać wymaganiom finansowym Anglików i sfinalizować wymarzony transfer piłkarza.
