US Open w ogniu krytyki. Trzykrotny mistrz potraktowany bez szacunku

Karol MisztaKarol Miszta
26 sierpnia 2026 03:23
US Open w ogniu krytyki. Trzykrotny mistrz potraktowany bez szacunku
Źródło: tennis365.com

Stan Wawrinka nie zagra w tegorocznym US Open. Organizatorzy podjęli kontrowersyjną decyzję o nieprzyznaniu Szwajcarowi dzikiej karty, co w praktyce oznacza nagłe i bolesne zakończenie jego wielkoszlemowej kariery.

Środowisko tenisowe jest poruszone faktem, że mistrz z 2016 roku został pominięty w swoim ostatnim sezonie w zawodowym tourze. Wawrinka, który obecnie znajduje się poza czołową setką rankingu ATP, nie mógł liczyć na bezpośredni start w turnieju głównym. Mimo że w 2026 roku wygrał siedem meczów na poziomie ATP i pokazał się z dobrej strony w poprzednich szlemach, USTA postawiła na innych graczy. Zamiast Szwajcara szansę otrzymali między innymi Darwin Blanch, Gael Monfils czy J.J. Wolf. Brak zaproszenia dla 41-letniego weterana, który planuje przejść na emeryturę po 24 latach gry, wywołał falę komentarzy o braku szacunku dla legendy dyscypliny.

Eksperci domagają się rewolucji w przyznawaniu dzikich kart

Głos w sprawie zabrał ceniony dziennikarz Jon Wertheim, który na łamach podcastu Andy’ego Roddicka zasugerował, że obecny system jest niejasny i wymaga natychmiastowej reformy. Jego zdaniem turnieje wielkoszlemowe potrzebują sztywnych wytycznych, które zapobiegłyby podobnym skandalom w przyszłości. Wertheim zauważył, że Wawrinka otrzymywał wsparcie od organizatorów w Australii i Londynie, a został zignorowany właśnie w Nowym Jorku, gdzie w przeszłości sięgał po trofeum.

„Myślę, że jedyną rzeczą, która z tego wyniknie, jest potrzeba ustalenia parametrów i wytycznych dla dzikich kart. Być może jeśli przegrałeś x meczów z rzędu, nie kwalifikujesz się, a może jeśli twój ranking nie mieści się w top 250… Myślę, że są sposoby, aby robić to z większą klasą” – ocenił Jon Wertheim w programie „Served”. Dziennikarz podkreślił absurd sytuacji, przypominając, że Szwajcar wygrał ten turniej, a mimo to nie pozwolono mu na godne pożegnanie z amerykańską publicznością.

Decyzja USTA jest tym bardziej dotkliwa, że 24 sierpnia 2026 roku Stan Wawrinka oficjalnie podziękował turniejowi w mediach społecznościowych, potwierdzając, że nie pojawi się na kortach Flushing Meadows. Szwajcar, który w tym roku pokonał m.in. Laslo Djere w Melbourne, skupi się teraz na pożegnaniu z europejską publicznością w halach. Oczekuje się, że jego ostatnim występem w karierze będzie turniej Swiss Indoors w Bazylei, który rozpocznie się 24 października.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA