Wydawało się, że transfer Yankuby Minteha do Liverpoolu jest na ostatniej prostej, jednak ostatnie godziny przyniosły gwałtowny zwrot akcji. Jak informuje Fabrizio Romano, negocjacje w sprawie 22-letniego skrzydłowego Brighton wyraźnie wyhamowały i w ciągu ostatniej doby całkowicie „ostygły”.
#LFC exploring different options for the second winger; first priority remains always Bradley Bargola. https://t.co/NV0grOKP7r
Choć Liverpool intensywnie zabiegał o zawodnika, który miał stać się długofalową alternatywą w formacji ofensywnej, na przeszkodzie mogły stanąć kwestie zdrowotne oraz finansowe. Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że Brighton oczekiwało za swojego gracza kwoty rzędu 70 milionów funtów, co przy pojawiających się informacjach o urazie zawodnika mogło skłonić władze „The Reds” do wycofania się z rozmów.
W obliczu impasu w rozmowach z Brighton, Liverpool zaczął już badać inne opcje na rynku transferowym. Priorytetem dla klubu pozostaje Bradley Barcola. To właśnie na sprowadzeniu tego skrzydłowego mają się teraz skupić wysiłki pionu sportowego ekipy z Anfield przed zamknięciem letniego okna.
