Tylko polscy pucharowicze przekładają mecze? Oto suche fakty!

Roman PiechRoman Piech
10 sierpnia 2026 15:31
Tylko polscy pucharowicze przekładają mecze? Oto suche fakty!

Przekładanie ligowych spotkań przez kluby walczące w europejskich pucharach ponownie wywołuje w Polsce dyskusję. Pojawiają się przy tym wszystkim głosy, że tego rodzaju praktyki są charakterystyczne dla polskich rozgrywek i nie stosuje się ich w innych ligach. Czy rzeczywiście tak jest? Dane z najbliższego weekendu pokazują jednak zupełnie inny obraz.

W całej Europie przełożonych zostało 11 meczów ligowych z udziałem drużyn uczestniczących w europejskich pucharach. Takie decyzje podjęto w ośmiu krajach.

W Polsce nie odbyły się dwa pierwotnie zaplanowane spotkania: Rakowa Częstochowa z Zagłębiem Lubin oraz GKS-u Katowice z Wieczystą Kraków. Raków rywalizuje z Hammarby w eliminacjach Ligi Konferencji, natomiast katowiczanie mierzą się z Hapoelem Tel Awiw.

REKLAMA

Na Białorusi przełożono spotkania Biełszyny z Dynamem Mińsk oraz Isłacza Mińsk z ML Vitebsk. Dynamo rywalizuje w eliminacjach Ligi Konferencji z Bragą, natomiast Vitebsk z Boracem Banja Luka.

Dwa mecze przełożono również na Słowacji. Nie odbyły się spotkania AS Trenczyn – Slovan Bratysława oraz FC Koszyce – Dunajska Streda. Slovan walczy w eliminacjach Ligi Mistrzów z Mjällby, a Dunajska Streda mierzy się z Twente w eliminacjach Ligi Konferencji.

Zmiana terminarza dotknęła również Chorwację, gdzie przełożono ligowe starcie Rijeki z Dinamem Zagrzeb. Oba kluby uczestniczą w eliminacjach europejskich pucharów.

Podobne decyzje zapadły w Gruzji, Kazachstanie i Serbii. Nie odbyły się odpowiednio spotkania Iberia 1999 – Dila Gori, Kajrat Ałmaty – Żengys Astana oraz Radnicki Nisz – Partizan.

Do zestawienia dochodzą Węgry. Przełożony został mecz Győru z Ferencvarosem, który rywalizuje z Górnikiem Zabrze w eliminacjach Ligi Europy.

Nie oznacza to oczywiście, że krytyka ze strony polskich kibiców jest bezpodstawna. Spór dotyczy bowiem nie tylko samej możliwości przekładania meczów, ale również momentu podejmowania i ogłaszania takich decyzji. Dobrym przykładem jest niedawna sytuacja związana ze spotkaniem Wisły Płock z Lechem Poznań. Mecz 4. kolejki zaplanowany na 16 sierpnia został przełożony na wniosek Lecha, a komunikat w tej sprawie pojawił się w niedzielę, 9 sierpnia – na tydzień przed pierwotnym terminem.

(rp)

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!