Kibice wściekli. Lech Poznań namieszał i zepsuł rywalom plany!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
10 sierpnia 2026 08:50
Kibice wściekli. Lech Poznań namieszał i zepsuł rywalom plany!

Zaplanowany na 16 sierpnia mecz Wisły Płock z Lechem Poznań nie odbędzie się w pierwotnym terminie. Decyzja ogłoszona w niedzielę wieczorem wywołała w Płocku sporo niezadowolenia. Wisła zdążyła już bowiem rozpocząć promocję spotkania, a konsekwencje zmiany terminu odczują również kibice.

W niedzielę, 9 sierpnia, Departament Logistyki Rozgrywek poinformował o przełożeniu spotkania 4. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Decyzję podjęto na wniosek Lecha Poznań, który korzysta z możliwości przysługującej klubom występującym w eliminacjach europejskich pucharów.

Problem w tym, że dla Wisły Płock przygotowania do meczu z Lechem trwały już od kilku dni. Klub rozpoczął promocję jednego z najbardziej interesujących spotkań rozgrywanych w Płocku. Na ulicach pojawiły się plakaty i billboardy reklamujące mecz, a po mieście jeździ specjalny samochód wyposażony w ekrany LED, na których również promowane jest starcie z Poznaniakami.

REKLAMA

Teraz w Płocku pojawiają się pytania o koszty całej akcji. Część przygotowanych materiałów promocyjnych może stracić aktualność, a po wyznaczeniu nowej daty spotkania konieczne będzie ponowne informowanie o meczu. Wśród kibiców pojawiają się więc pytania, kto poniesie koszty związane ze zmianą terminu i przygotowaniem nowych materiałów.

Sama decyzja o przełożeniu meczu jest zgodna z obowiązującymi zasadami. W sezonie 2026/2027, podobnie jak w poprzednich rozgrywkach, przedstawiciele Ekstraklasy występujący w europejskich pucharach mogą przełożyć dwa ligowe spotkania podczas eliminacji. Jedno z nich może zostać przełożone w trakcie rund 1–3, natomiast drugie w przypadku awansu do fazy play-off.

Lech skorzystał więc z przysługującego mu rozwiązania. Kontrowersje – w tym oraz innych podobnych przypadkach – dotyczą jednak przede wszystkim momentu, w którym doszło do zmiany. Decyzje o przekładaniu spotkań w związku z europejskimi pucharami potrafią pojawiać się bardzo późno. Ma to znaczenie nie tylko dla klubów przygotowujących organizację i promocję wydarzenia, ale także dla osób planujących obecność na trybunach.

W szczególnie trudnej sytuacji mogą znaleźć się kibice przyjezdni. Organizacja wyjazdu często oznacza wcześniejsze ustalenie transportu, noclegu czy wolnego dnia. Zmiana terminu powoduje, że takie plany trzeba układać od początku.

Na razie nie wiadomo, kiedy Wisła Płock ostatecznie podejmie Lecha. W oficjalnym komunikacie poinformowano, że nowa data zostanie wyznaczona po zakończeniu eliminacji europejskich pucharów.

Jeżeli Lech zakwalifikuje się do fazy ligowej europejskich rozgrywek, spotkanie z Wisłą może zostać rozegrane dopiero w grudniu. Oznaczałoby to, że rozpoczęta już w Płocku promocja meczu dotyczy wydarzenia, na które trzeba będzie poczekać jeszcze wiele tygodni.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!