To koniec pewnej ery w reprezentacji Meksyku. Zgodnie z ustaleniami poczynionymi jeszcze przed startem turnieju, Javier Aguirre oficjalnie zakończył swoją pracę na stanowisku trenera drużyny narodowej. Doświadczony szkoleniowiec, znany jako „El Vasco”, poprowadził zespół w domowym czempionacie, realizując założony wcześniej plan odejścia po zakończeniu zmagań.
Rafa Márquez has signed in as new head coach to lead Mexico long term project. 🫱🏻🫲🏼 https://t.co/WYB0W89ct3
Schedę po Aguirre przejmuje postać doskonale znana kibicom na całym świecie. Nowym selekcjonerem został ogłoszony Rafa Márquez, który podpisał kontrakt w ramach długofalowego projektu rozwoju meksykańskiej piłki. Były wybitny obrońca ma stanąć na czele nowej wizji reprezentacji, która po udanej fazie grupowej i przełamaniu wieloletniej klątwy fazy pucharowej, chce na stałe zagościć w światowej czołówce.
Decyzja o zmianie na ławce trenerskiej zapadła w momencie, gdy meksykański futbol notuje wyraźny progres. Pod wodzą Aguirre drużyna zdołała wygrać grupę A z kompletem punktów i bez straconej bramki, a następnie pokonała Ekwador 2:0 w 1/16 finału, kończąc tym samym 40-letnią passę bez zwycięstwa w fazie pucharowej mistrzostw świata.
