Sytuacja Fikayo Tomoriego w Mediolanie staje się coraz bardziej skomplikowana. Jak informuje Calciomercato, 28-letni obrońca stał się głównym celem transferowym Coventry City. Za tym ruchem stoi przede wszystkim postać trenera Franka Lamparda, który doskonale zna defensora z czasów wspólnej pracy w Londynie i chciałby oprzeć na nim linię obrony swojego obecnego zespołu. Mimo ambitnych planów angielskiego klubu, powrót zawodnika na Wyspy Brytyjskie w tym kierunku stoi pod dużym znakiem zapytania.
Fikayo Tomori
Milan→Coventry City
Z informacji docierających z Włoch wynika, że Tomori nie jest entuzjastycznie nastawiony do wizji gry w Coventry City. Według doniesień Football Italia, defensor odrzucił możliwość ponownego połączenia sił z Lampardem, mimo że jego pozycja w AC Milan uległa osłabieniu. Nowy szkoleniowiec „Rossonerich”, Ruben Amorim, ma nie widzieć dla Anglika miejsca w swoich planach taktycznych, co otwiera klubowi drogę do negocjacji z potencjalnymi kupcami. Milan liczy na zastrzyk gotówki i wycenia swojego gracza na kwotę między 15 a 20 milionów euro.
Choć Coventry City złożyło zapytanie o dostępność 28-latka, konkurencja o jego podpis jest znacznie silniejsza. W gronie zainteresowanych wymienia się takie marki jak Juventus, Aston Villa czy Tottenham Hotspur. Tomori, którego kontrakt wygasa w czerwcu 2027 roku, znajduje się w trudnym położeniu – z jednej strony klub naciska na sprzedaż, z drugiej piłkarz celuje w zespoły o wyższym statusie sportowym niż ekipa prowadzona przez Lamparda. Wartość rynkowa sześciokrotnego reprezentanta Anglii oscyluje obecnie w granicach 17 milionów euro.
Obecnie negocjacje utknęły w martwym punkcie ze względu na brak zgody samego zawodnika na przeprowadzkę do Coventry. AC Milan pozostaje jednak zdeterminowany, by sfinalizować odejście obrońcy jeszcze w tym oknie transferowym, licząc na konkretną ofertę z Premier League lub od ligowego rywala z Turynu.