Galatasaray wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Julio Enciso, 22-letniego pomocnika Strasbourga. Jak donoszą media, turecki klub oficjalnie potwierdził zainteresowanie Paragwajczykiem.
Sytuacja w Strasbourgu jest dynamiczna i zwiastuje prawdziwą rewolucję kadrową. Po zmianie na stanowisku trenera, gdzie Gary’ego O’Neila zastąpił Hugo Oliveira, z klubem pożegnał się już kapitan Emanuel Emegha. Teraz oczy wszystkich zwrócone są na Julio Enciso. Ofensywny pomocnik trafił do Francji z Brighton za 10 milionów euro, ale po świetnym sezonie i udanych występach na mistrzostwach świata w 2026 roku, jego wartość rynkowa gwałtownie wzrosła. Galatasaray musi przygotować się na spory wydatek, jeśli chce sfinalizować ten transfer jeszcze w tym oknie.
Wielka wyprzedaż w Strasbourgu i twarde warunki finansowe
Francuski klub nie zamierza tanio sprzedawać swojej gwiazdy i wycenił Paragwajczyka na około 35 milionów euro. To kwota, która odzwierciedla jego rosnącą pozycję w europejskiej piłce. Trener Galatasaray we wtorek otwarcie przyznał, że Enciso znajduje się w kręgu zainteresowań jego zespołu, co tylko podgrzało atmosferę wokół negocjacji. Strasbourg stoi przed trudnym zadaniem przebudowy składu, ponieważ oprócz Enciso, blisko odejścia są także Valentin Barco oraz Diego Moreira, który może trafić do Romy za podobną sumę pieniędzy.
Dla Galatasaray sprowadzenie 22-latka byłoby jasnym sygnałem mocarstwowych ambicji. Enciso udowodnił swoją jakość w Ligue 1, stając się jednym z najbardziej kreatywnych zawodników w zespole. Choć Strasbourg kupił go zaledwie rok temu, perspektywa ogromnego zysku i chęć samego piłkarza do gry w Stambule mogą przeważyć szalę. Tureckie media bacznie śledzą każdy ruch działaczy, a kwota 35 milionów euro sprawia, że może to być jeden z najdroższych transferów w historii tamtejszej ligi. Negocjacje między klubami trwają, a czas działa na korzyść sprzedających.
