Tottenham Hotspur i Juventus skontaktowały się z otoczeniem Younesa Ebnoutaliba w sprawie możliwego transferu w przyszłym roku. Eintracht Frankfurt chce jednak zatrzymać 23-letniego napastnika i planuje zaoferować mu nowy kontrakt z wyższymi zarobkami.
Oba kluby szukają środkowego napastnika, który wzmocni ich ofensywę. Jak informuje Sky Deutschland, Eintracht zamierza rozmawiać z przedstawicielami zawodnika o podwyżce pensji. Ważną rolę w negocjacjach ma odegrać nowy dyrektor sportowy klubu, Joti Chatzialexiou.
Ebnoutalib błyszczy w Eintrachcie
Ebnoutalib urodził się we Frankfurcie, a w młodości szukał stabilizacji, przechodząc przez akademie sześciu klubów. Rozwijał się między innymi w młodzieżowym zespole AC Perugia Calcio, którego akademię ukończył, a do Eintrachtu dołączył w styczniu z SV Elversberg. Od tego czasu jego kariera nabrała tempa.
W 15 występach dla Eintrachtu zdobył dziewięć bramek i zaliczył dwie asysty. Większość tego dorobku przypada na obecny sezon: w dziesięciu meczach strzelił osiem goli i zanotował dwie asysty. Dobra forma napastnika sprawiła, że we wrześniu Jürgen Klopp dał mu zadebiutować w reprezentacji Niemiec. Wcześniejsze doniesienia nie przesądzały terminu ewentualnego transferu: nie było jasne, czy Ebnoutalib rozważyłby odejście już w styczniu, czy wolałby poczekać do lata przyszłego roku.
Tottenham szuka napastnika między innymi ze względu na kłopoty zdrowotne Dominica Solanke’a, które od transferu z Bournemouth odbijają się na jego występach. Jedynym nominalnym napastnikiem w kadrze Roberto De Zerbiego jest Omar Marmoush, natomiast Richarlison nie znajduje się w planach włoskiego trenera i ma odejść w przyszłym roku. Profil młodego, skutecznego Ebnoutaliba odpowiada potrzebie poszerzenia opcji w ataku Tottenhamu. Piłkarz potrafi grać także na skrzydle i ma dobre przyspieszenie, a De Zerbi ceni wszechstronność zawodników. Rywalem londyńczyków jest Juventus, regularnie kwalifikujący się do Ligi Mistrzów.