Torino traci cierpliwość i zmienia trenera. Roberto D’Aversa ma ratować sezon

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
23 lutego 2026 21:08
Torino traci cierpliwość i zmienia trenera. Roberto D’Aversa ma ratować sezon
Źródło: cultofcalcio.com

Torino oficjalnie zakończyło współpracę z Marco Baronim. Nowym szkoleniowcem zespołu został Roberto D’Aversa, który podpisał krótkoterminowy kontrakt, by ratować ligowy byt drużyny.

Decyzja zapadła po dotkliwej porażce z Genoą, której nie usprawiedliwiła nawet wczesna czerwona kartka. Torino przegrało pięć z ostatnich siedmiu meczów, wliczając w to rozgrywki o Puchar Włoch. Zespół spadł na 15. miejsce w tabeli Serie A i ma obecnie tylko sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Jedynym pozytywnym akcentem sezonu pozostaje wyeliminowanie Romy z krajowego pucharu, jednak w lidze sytuacja wygląda dramatycznie. Drużyna ma najgorszą defensywę w całych rozgrywkach, tracąc aż 47 bramek.

Marco Baroni trafił do Turynu latem po odejściu z Lazio, ale nie zdołał ustabilizować formy zespołu. Ostatnie punkty drużyna zdobyła w starciach z Lecce oraz Fiorentiną, co jedynie na chwilę zatrzymało spadek w klasyfikacji. Władze klubu uznały, że brak reakcji piłkarzy w ostatniej kolejce jest sygnałem do natychmiastowej zmiany. Nowy dyrektor sportowy szukał impulsu, a D’Aversa, mimo niedawnego spadku z Empoli, zdecydował się przyjąć ofertę. Wcześniej trener ten był łączony z Pisą, lecz czekał na propozycję z najwyższej klasy rozgrywkowej.

Roberto D’Aversa ma za sobą burzliwą przeszłość w Serie A. Pracował wcześniej w Parmie, którą wprowadził do elity i utrzymał w niej przez dwa lata, ale tracił posadę także w Sampdorii oraz Lecce. Teraz staje przed zadaniem uporządkowania rozbitej defensywy i zapewnienia Torino spokojnego zakończenia sezonu. Wybór ten nie budzi wielkiego entuzjazmu, jednak rynek dostępnych trenerów jest obecnie mocno ograniczony. Klub musi teraz skupić się na przetrwaniu, by w przyszłości móc myśleć o bardziej ambitnych celach sportowych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!