To dlatego jest źle w Pogoni Szczecin? Padły mocne oskarżenia!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
14 kwietnia 2026 14:35
To dlatego jest źle w Pogoni Szczecin? Padły mocne oskarżenia!

Maciej Terlecki w mocnych słowach ocenił sytuację w Pogoni Szczecin, zarzucając właścicielowi klubu brak profesjonalizmu i destabilizowanie zespołu poprzez emocjonalne wpisy w mediach społecznościowych.

W programie na antenie „Meczyków” Maciej Terlecki przedstawił swoją opinię na temat problemów wewnętrznych szczecińskiego klubu. Ekspert uderzył bezpośrednio w Alexa Haditaghiego, porównując jego sposób zarządzania do zachowań prezesów budujących wokół siebie aurę celebrytów.

 „W Pogoni zauważyłem, że jest taki problem, że mamy prezesa celebrytę, który po prostu to trochę jak Królewski też tak trochę działa” – stwierdził Terlecki.

Zwrócił on uwagę, że w stabilnych klubach, choćby w Bundeslidze, właściciele rzadko wychodzą przed szereg, zostawiając pole do działania trenerom i dyrektorom sportowym.

Według Terleckiego obecny model funkcjonowania Pogoni opiera się na konfliktach, które generuje sam właściciel.

„Najważniejszy jest Haditaghi. Przyszedł i się z wszystkimi kłócił i wszystkich wyzywa. Tak naprawdę to musi być trochę więcej spokoju w Pogoni” – ocenił ekspert. 

Zachowanie Haditaghiego, który słynie z żywiołowych i emocjonalnych reakcji na platformie X, zostało zestawione z postacią Jesusa Gila z Atlético Madryt. Terlecki przytoczył również postać Bogusława Cupiała, sugerując, że właściciele, którzy nie rozumieją siły przeciwnika i oczekują nierealnych wyników bez względu na okoliczności, nigdy nie zapewnią klubowi stabilizacji.

Mimo krytycznej oceny zarządzania, Terlecki podkreślił, że Pogoń Szczecin dysponuje ogromnym potencjałem wynikającym z położenia geograficznego i braku lokalnej konkurencji. Klub ma ułatwione zadanie w pozyskiwaniu talentów, ponieważ w promieniu 150 kilometrów nie ma rywala o podobnej skali.

 „Pogoń ma idealnie, bo ma piękny stadion, ma mnóstwo kibiców, nie ma konkurencji” – zaznaczył, dodając, że młodzi Szczecinianie garną się do klubu, bo są jego kibicami, co znacznie ułatwia rozmowy z ich rodzicami.

Niestety, przewaga na rynku transferowym nie przekłada się na bezpieczną sytuację w ligowej tabeli. Choć Portowcy zyskali nieco oddechu po zwycięstwie nad Piastem Gliwice, widmo spadku wciąż jest realne. Po 28. kolejkach Pogoń zajmuje 12. miejsce z dorobkiem 37 punktów, co daje im jedynie trzy punkty przewagi nad otwierającą strefę spadkową Arką Gdynia (34 pkt). Sytuacja Szczecinian może znów stać się „podbramkowa” w nadchodzący weekend, kiedy przyjdzie im zmierzyć się z liderem tabeli, Lechem Poznań.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!