Hansi Flick podczas wtorkowej konferencji prasowej odniósł się do sytuacji Gaviego, który po powrocie do zdrowia ma trudności z regularną grą. Pomocnik rozpoczął sezon w podstawowym składzie na mecz z Elche, jednak drobny uraz kolana wykluczył go z dwóch kolejnych spotkań. Od momentu powrotu do kadry zawodnik spędził na boisku zaledwie siedem minut, co przyciąga uwagę mediów w kontekście szerokiej kadry zespołu.
Sytuacja Gaviego wynika bezpośrednio z ogromnej konkurencji w środku pola Barcelony, o czym informuje portal Barça Blaugranes. Miejsce w wyjściowej jedenastce szybko wywalczył sobie Rodri, a regularne występy na początku sezonu notują także Pedri, Fermín López, Marc Bernal oraz Dani Olmo. Tak duża głębia składu sprawia, że powrót do rytmu meczowego po kontuzji staje się dla młodego Hiszpana sporym wyzwaniem.
Plan Flicka na rotację składem
Hansi Flick podkreślił, że każdy zawodnik w kadrze jest istotny, a klub musi umiejętnie zarządzać siłami piłkarzy w trakcie całego sezonu. Niemiecki szkoleniowiec przyznał, że Gavi wykazuje dużą ambicję, by grać częściej, jednak jego powrót zbiegł się z momentem, w którym drużyna prezentowała bardzo dobrą formę. Trener zaznaczył, że konieczne jest sprawiedliwe rozdzielanie minut między wszystkich dostępnych graczy.
Pod koniec sierpnia Barcelona odetchnęła z ulgą, gdy badania wykazały, że uraz kolana Gaviego odniesiony w meczu z Elche to jedynie stłuczenie. Obawy były duże, ponieważ w poprzednim sezonie pomocnik z powodu operacji kolana wystąpił w zaledwie 13 spotkaniach.
Obecnie Gavi skupia się na pracy podczas sesji treningowych, co publicznie docenił jego szkoleniowiec. Flick zaznaczył, że postawa pomocnika na treningach jest dokładnie tym, czego oczekuje od swoich podopiecznych. Ograniczona liczba minut nie oznacza wykluczenia z planów trenera, lecz jest elementem szerszej strategii rotacji, która ma pozwolić Barcelonie na korzystanie z pełnego potencjału kadry w nadchodzących miesiącach.
