Hiszpańskie kluby z Madrytu rozpoczęły monitorowanie sytuacji Jarrada Branthwaite'a w kontekście wzmocnienia swoich formacji defensywnych. Jak informuje Yahoo Sports, 24-letni środkowy obrońca Evertonu ponownie stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk na rynku transferowym. Choć zawodnik w przeszłości zmagał się z problemami zdrowotnymi, obecna forma Anglika sprawiła, że do wyścigu o jego podpis, obok Manchesteru United i Manchesteru City, dołączyły Atlético Madryt oraz Real Madryt. Everton znajduje się jednak w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, ponieważ piłkarz jest związany kontraktem obowiązującym aż do 2030 roku.
Jarrad Branthwaite
Everton → Atlético Madrid
Diego Simeone, szkoleniowiec Atlético Madryt, otwarcie przyznaje, że jego zespół znajduje się w fazie przebudowy. Po stracie ośmiu bramek w pięciu meczach ligowych, Argentyńczyk szuka rozwiązań, które uszczelnią defensywę. „Jesteśmy drużyną w budowie” – podkreślił Simeone, apelując o cierpliwość po znaczących roszadach w składzie przed sezonem 2026/27. Sprowadzenie Branthwaite'a mogłoby być odpowiedzią na te problemy, jednak operacja ta wymagałaby ogromnych nakładów finansowych. W mediach pojawiły się doniesienia, że klub z Liverpoolu wycenia swojego stopera na około 80 milionów funtów.
Manchester United, który od dwóch lat regularnie sonduje możliwość pozyskania Anglika, może napotkać opór nie tylko ze strony rywali z La Liga, ale i samego trenera Evertonu. David Moyes widzi w Branthwaite podstawowy filar swojej jedenastki, gdzie 24-latek tworzy duet z doświadczonym Jamesem Tarkowskim. Warto przypomnieć, że wcześniejsze próby „Czerwonych Diabłów” kończyły się fiaskiem – oferta opiewająca na 35 milionów funtów została błyskawicznie odrzucona przez zarząd „The Toffees”, który konsekwentnie trzyma się wyceny przekraczającej 70 milionów funtów.
Obecna wartość rynkowa zawodnika, który ma na koncie jeden występ w reprezentacji Anglii, szacowana jest w granicach 82–95 milionów euro. Everton nie wykazuje chęci sprzedaży swojego wychowanka w nadchodzącym oknie transferowym, licząc na utrzymanie stabilizacji w formacji obronnej pod wodzą Moyesa.