Selekcjoner reprezentacji Anglii, Thomas Tuchel, ogłosił listę 35 zawodników powołanych na nadchodzące mecze narodowej kadry. Największym zaskoczeniem jest brak Trenta Alexandra-Arnolda. Piłkarz Liverpoolu, uznawany za jednego z najlepszych bocznych obrońców na świecie, tym razem będzie musiał obejść się smakiem i obejrzeć spotkania kolegów w telewizji.
“I know his strengths, he’s a huge player but It’s a sportive decision… we stick with Quansah, Spence, Livramento”. https://t.co/gi9KjEudiM
Niemiecki szkoleniowiec odniósł się do tej kontrowersyjnej decyzji podczas konferencji prasowej. Tuchel podkreślił, że doskonale zna atuty zawodnika, jednak tym razem postawił na innych graczy. W kadrze znaleźli się Jarell Quansah, Djed Spence oraz Tino Livramento. Selekcjoner zaznaczył, że pominięcie Alexandra-Arnolda to wyłącznie decyzja sportowa.
Wiem, co Trent może nam dać i znam jego mocne strony. To wielki piłkarz, ale zdecydowaliśmy się pozostać przy zawodnikach, których wybraliśmy. To decyzja czysto sportowa – uciął spekulacje Thomas Tuchel, cytowany przez Fabrizio Romano.
