Valencia nie zwalnia tempa w poszukiwaniach nowego golkipera, a najnowsze doniesienia z Hiszpanii wskazują, że Oleksandr Saputin jest o krok od przeprowadzki na Półwysep Iberyjski. Jak informują media w Hiszpanii, negocjacje między Valencią a Zorią Ługańsk są w toku, a kwota transakcji ma oscylować wokół 900 tysięcy euro. Choć sezon La Liga startuje już 14 sierpnia, klub z Mestalla desperacko potrzebuje wzmocnienia obsady bramki, by zapewnić odpowiedni poziom rywalizacji w zespole.
Oleksandr Saputin
Zorya→Valencia
Sytuacja transferowa nabrała dynamiki po tym, jak hiszpańskiemu klubowi nie udało się sfinalizować przejścia Van Oevelena, który ostatecznie wybrał ofertę Ipswich Town. Według dziennika „MARCA”, Saputin stał się „opcją B”, która z każdym dniem zyskuje na znaczeniu. Valencia zmaga się z ograniczonym budżetem na transfery, co jest pokłosiem wcześniejszych zawirowań rynkowych, w tym niespodziewanego ruchu Thomasa Meuniera do Sunderlandu, co na pewien czas zablokowało możliwości finansowe klubu. Mimo to, 22-letni Ukrainiec miał już dać zielone światło na przeprowadzkę do Hiszpanii.
W Walencji Saputin jest postrzegany jako potencjalny „nowy Mamardashvili”. Lokalne media, w tym „Las Provincias”, podkreślają, że choć w kadrze znajdują się tacy bramkarze jak Stole Dimitrievski czy Cristian Rivero, dyrekcja sportowa obawia się braku wystarczającej jakości na poziomie Primera División. Saputin, który ma na koncie występy w reprezentacji Ukrainy U21 oraz doświadczenie w europejskich pucharach z Zorią, wydaje się idealnym kandydatem do walki o miejsce w podstawowym składzie pod wodzą trenera Carlosa Corberána.
Warto przypomnieć, że temat przenosin Ukraińca do Hiszpanii nie jest nowy. Sam zawodnik w rozmowie z mediami przyznał, że kontakt z Valencią istniał już wcześniej. „Zoria Ługańsk i Valencia prowadziły rozmowy już podczas zimowego okna transferowego. Było autentyczne zainteresowanie ze strony hiszpańskiej, ale ostatecznie kluby nie zdołały porozumieć się co do warunków umowy” – wyjawił Saputin. Obecnie wszystko wskazuje na to, że tym razem obie strony są znacznie bliżej wypracowania kompromisu, który pozwoli młodemu bramkarzowi na debiut w jednej z najsilniejszych lig świata.