Troy Parrott znalazł się w samym centrum transferowego zamieszania, a jego przeprowadzka do La Liga staje się coraz bardziej prawdopodobna. Jak poinformował dziennikarz Pete O’Rourke, Real Betis oficjalnie zwrócił się do AZ Alkmaar w sprawie pozyskania reprezentanta Irlandii. Choć napastnik jest związany z holenderskim klubem kontraktem obowiązującym do czerwca 2029 roku, rosnąca forma zawodnika sprawiła, że hiszpańscy działacze postanowili nie zwlekać z ofertą. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że Betis szuka wzmocnień w linii ataku, a profil 24-latka idealnie wpisuje się w ich strategię budowania składu.
Troy Parrott
AZ→Real Betis
Irlandczyk w obecnych rozgrywkach Eredivisie prezentuje się wyśmienicie, notując 9 trafień w zaledwie 13 występach. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że zainteresowanie jego usługami wykracza daleko poza granice Hiszpanii. Wcześniej o zawodnika zabiegał VfL Wolfsburg, jednak ich propozycja opiewająca na 18 milionów euro została odrzucona przez władze AZ latem 2025 roku. Obecnie wartość rynkowa Parrotta szacowana jest na około 22-25 milionów euro, co stawia Betis przed koniecznością wyłożenia kwoty oscylującej w granicach 20 milionów euro, aby przekonać Holendrów do sprzedaży swojej gwiazdy.
Walka o podpis napastnika może być jednak skomplikowana, ponieważ w grze pozostają również inne kluby. Media donoszą o zainteresowaniu ze strony Fulham, Ipswich Town oraz Coventry City, a sam zawodnik ma rzekomo rozważać powrót do angielskiej Premier League, gdzie w przeszłości zbierał szlify w barwach Tottenhamu Hotspur. Mimo to, według analiz FootballTransfers, prawdopodobieństwo przenosin do Sewilli wynosi obecnie aż 84 procent. Kluczowym czynnikiem może okazać się gwarancja regularnych występów, na którą Parrott może liczyć w hiszpańskim zespole, szukającym nowej twarzy dla swojej ofensywy.
Negocjacje wchodzą w decydującą fazę, a AZ Alkmaar oczekuje kwoty, która zrekompensuje im stratę kluczowego strzelca w środku przygotowań do kolejnych wyzwań. Parrott, mający na koncie 33 występy w barwach narodowych i 10 goli dla Irlandii, stoi przed szansą na największy transfer w swojej dotychczasowej karierze. Jeśli Real Betis zdoła przebić konkurencję z Anglii i Niemiec, 24-latek jeszcze w tym oknie transferowym może zamienić deszczowe Alkmaar na słoneczną Andaluzję.