Tajna lista Xabiego Alonso: Czterech następców Alaby i Rüdigera w Realu Madryt

Jarosław ZającJarosław Zając
11 września 2025 12:33
Tajna lista Xabiego Alonso: Czterech następców Alaby i Rüdigera w Realu Madryt

Real Madryt już teraz planuje wzmocnienia defensywy na lato 2026 roku. Królewscy mają na oku czterech uznanych środkowych obrońców, którzy mogliby dołączyć do zespołu za dwa lata. Za tymi ruchami stoi Xabi Alonso, który chce przebudować formację obronną ze względu na kończące się kontrakty Davida Alaby i Antonio Rüdigera.

W skrócie:

  • Real Madryt obserwuje czterech topowych środkowych obrońców: Marca Guehiego, Ibrahimę Konaté, Dayota Upamecano i Williama Salibę
  • Dayot Upamecano znajduje się w najciekawszej sytuacji kontraktowej - jego umowa z Bayernem wygasa w 2026 roku
  • Władze Realu planują przyszłość defensywy ze względu na zbliżający się koniec kontraktów Alaby i Rüdigera

Xabi Alonso odmienia oblicze Królewskich

Xabi Alonso, który przejął stery w Realu Madryt, chce zbudować zespół na swój obraz. Priorytetem dla hiszpańskiego szkoleniowca jest wzmocnienie linii obrony, która w ostatnich latach była jednym z filarów madryckiego zespołu. Władze klubu z Chamartín zamierzają wyprzedzić konkurencję i zabezpieczyć przyszłość defensywy, pozyskując nowych liderów, którzy zastąpią doświadczonych, ale starzejących się zawodników.

Real Madryt słynie z wyprzedzania trendów transferowych i zabezpieczania przyszłości z dużym wyprzedzeniem. Nie inaczej jest tym razem - klub już teraz obserwuje potencjalne wzmocnienia na lato 2026 roku, choć do tego czasu pozostało jeszcze sporo miesięcy. To pokazuje, jak długofalową politykę transferową prowadzą Królewscy.

Upamecano okazją transferową, Guehi rewelacją Premier League

Najbardziej intrygującym nazwiskiem na liście Realu jest Dayot Upamecano. Francuski środkowy obrońca znajduje się w szczególnej sytuacji kontraktowej, ponieważ jego umowa z Bayernem Monachium wygasa właśnie w 2026 roku. Co więcej, rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu utknęły w martwym punkcie, co może oznaczać, że zawodnik będzie dostępny za darmo lub za znacznie obniżoną kwotę.

Nie mniej interesującym kandydatem jest Marc Guehi, który imponuje występami w Premier League. Angielski obrońca łączy w sobie młodość z doświadczeniem, a jego umiejętności w grze powietrznej i zdolności przywódcze czynią go idealnym profilem dla przyszłości madryckiej defensywy. Guehi udowadnia swoją wartość zarówno na poziomie klubowym, jak i reprezentacyjnym, co nie umknęło uwadze skautów z Madrytu.

Ibrahima Konaté i William Saliba to pozostali kandydaci do wzmocnienia defensywy Realu. Obaj reprezentują francuską szkołę obrony, która od lat dostarcza najlepszych defensorów do czołowych europejskich klubów. Zarówno Konaté, jak i Saliba to nowoczesni obrońcy, którzy łączą siłę fizyczną z dobrym wyszkoleniem technicznym i taktycznym.

Przyszłość obrony Realu coraz bliżej rozstrzygnięcia

Decyzja o wzmocnieniu obrony Realu Madryt nie jest przypadkowa. Kontrakty Antonio Rüdigera i Davida Alaby zbliżają się do końca, a klub musi przygotować się na możliwe odejścia tych kluczowych zawodników. Władze Królewskich nie chcą dopuścić do sytuacji, w której drużyna zostałaby osłabiona bez odpowiedniego przygotowania następców.

Plan transferowy Realu pokazuje, że klub nie zamierza spoczywać na laurach i nieustannie dąży do utrzymania swojej pozycji na szczycie europejskiej piłki. Obserwowanie czterech topowych obrońców daje madryckiemu zespołowi szerokie pole manewru i możliwość wyboru najlepszego kandydata, który wpisze się w wizję Xabiego Alonso.

Choć do lata 2026 pozostało jeszcze sporo czasu, już teraz fani Realu Madryt mogą być spokojni o przyszłość defensywy swojego ukochanego klubu. Królewscy, jak zwykle, są o krok przed konkurencją w planowaniu transferów i budowaniu zespołu na lata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!