Tajemniczy klub z Turcji wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Paulo Dybali, 30-letniego lidera ofensywy Romy. Jak donosi La Gazzetta dello Sport, nieznany z nazwy zespół grający w Lidze Mistrzów przygotował dla Argentyńczyka wieloletni kontrakt.
Nieujawniony oferent przedstawił otoczeniu zawodnika konkretną propozycję trzyletniej umowy. Dybala ma zarabiać w Turcji 6 mln euro za każdy sezon gry. Taka kwota niemal idealnie pokrywa się z jego obecnymi zarobkami w stolicy Włoch. Finansowa potęga tajemniczego klubu sprawia, że marzenia argentyńskiego Boca Juniors o sprowadzeniu piłkarza do ojczyzny stają się nierealne. Argentyńczycy nie są w stanie konkurować z takimi warunkami, co stawia ich w bardzo trudnej sytuacji negocjacyjnej.
Turcja kusi gwiazdę Romy
Agent piłkarza już wcześniej prowadził rozmowy z Galatasaray, a w zeszłym roku odwiedził nawet Stambuł. To pokazuje, że kierunek turecki jest traktowany przez zawodnika poważnie. Dybala wchodzi właśnie w ostatni rok kontraktu z Romą, co zmusza klub do podjęcia szybkich decyzji. Piłkarz jest przekonany, że wciąż może rywalizować na najwyższym europejskim poziomie. Perspektywa gry w Lidze Mistrzów oraz ostatni tak wysoki kontrakt w Europie są dla niego kluczowymi argumentami przy wyborze nowej drużyny.
