Sebastian Szymański zadebiutował w barwach Stade Rennes, pojawiając się na boisku w końcówce ligowego spotkania z Lorient. Reprezentant Polski nie zdołał jednak odmienić losów meczu, a jego nowa drużyna niespodziewanie przegrała 0:2 z beniaminkiem Ligue 1. Dla 25-latka był to pierwszy występ zaledwie dwa dni po transferze.
Polski pomocnik wszedł na murawę w 77. minucie, gdy Rennes przegrywało już jedną bramką. Trener zdecydował się dać mu pierwsze minuty niemal od razu po podpisaniu kontraktu, licząc na impuls w ofensywie i świeżość w środku pola.
Sebastian Szymański i debiut po ekspresowym transferze
Szymański trafił do Rennes z Fenerbahce Stambuł i w czwartek podpisał umowę obowiązującą do 2029 roku. Francuski klub zdecydował się na szybkie włączenie go do kadry meczowej, mimo krótkiego czasu na aklimatyzację.
Debiut przypadł na spotkanie, które od początku nie układało się po myśli gospodarzy. Już w 3. minucie Lorient objęło prowadzenie po trafieniu Jeana-Victora Makengo, czym wprawiło trybuny w konsternację.
Polak pojawił się na boisku przy stanie 0:1, zmieniając Mahdiego Camarę. Rennes próbowało przyspieszyć grę i częściej utrzymywać się przy piłce, jednak brakowało konkretów pod bramką rywala.
Chwilę po wejściu Szymańskiego goście zadali drugi cios. Pablo Pagis wykorzystał błąd defensywy i podwyższył prowadzenie Lorient, co praktycznie przesądziło o losach spotkania.
Frankowski w wyjściowym składzie, Rennes bez punktów
W podstawowym składzie Stade Rennes znalazł się także Przemysław Frankowski. 30-latek, wypożyczony z Galatasaray Stambuł, rozegrał 59 minut i był aktywny na swojej stronie boiska.
Frankowski ma na koncie 14 występów w bieżącym sezonie ligi francuskiej, w których zdobył jedną bramkę i zanotował dwie asysty. Mecz z Lorient nie był jednak kolejnym krokiem naprzód dla całego zespołu.
Mimo porażki Rennes zachowa szóste miejsce w tabeli Ligue 1. Zespół ma 31 punktów, co na tym etapie sezonu daje pozycję gwarantującą udział w kwalifikacjach do Ligi Konferencji.
Lorient, które kontynuuje dobrą serię, zgromadziło 25 punktów i awansowało na dziewiąte miejsce. Ligowej stawce przewodzi PSG z dorobkiem 45 punktów, a rywalizacja o europejskie puchary pozostaje niezwykle wyrównana.
