Szokujące doniesienia ze świata Formuły 1! Christian Horner, wieloletni szef zespołu Red Bull Racing, został zwolniony ze skutkiem natychmiastowym. Austriacki zespół podjął radykalną decyzję po serii rozczarowujących wyników w obecnym sezonie. Horner, który prowadził Red Bulla od samego początku ich przygody z F1 w 2005 roku, żegna się z zespołem w atmosferze kryzysu sportowego i wewnętrznych napięć.
W skrócie:
- Christian Horner zostaje zwolniony po 19 latach na stanowisku szefa Red Bull Racing
- Decyzję podjął dyrektor sportowy Oliver Mintzlaff przy poparciu właścicieli i Helmuta Marko
- Przyszłość mistrza świata Maxa Verstappena w zespole stoi pod znakiem zapytania, a Mercedes już się nim interesuje
Koniec ery Hornera - kto przejmie stery w Red Bullu?
Według informacji podanych przez niemiecki "Bild", Christian Horner pożegna się dziś z pracownikami fabryki w Milton Keynes. Jego kontrakt, który pierwotnie miał obowiązywać do końca 2030 roku, zostanie rozwiązany za porozumieniem stron. Na razie nie wiadomo, kto zastąpi Brytyjczyka na stanowisku szefa zespołu, ale spekulacje już się rozpoczęły.
Co stoi za tą sensacyjną decyzją? Przede wszystkim dramatyczny spadek formy zespołu, który obecnie zajmuje dopiero czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. To prawdziwy szok dla ekipy, która w ostatnich latach dominowała w stawce. Drugą przyczyną jest wewnętrzna walka o władzę - Horner zgromadził w swoich rękach zbyt wiele kompetencji, obejmujących technologię, silniki, marketing i zarządzanie zespołem. Jak donoszą media, inicjatorem zwolnienia był dyrektor sportowy Red Bulla, Oliver Mintzlaff, a decyzję poparli zarówno większościowy właściciel Chalerm Yoovidhya (51%), jak i Mark Mateschitz (49%) oraz legendarny doradca zespołu Dr. Helmut Marko.
Cała sytuacja może mieć katastrofalne skutki dla przyszłości zespołu. Max Verstappen, czterokrotny mistrz świata i największa gwiazda Red Bulla, w ostatnim czasie nie deklarował już jednoznacznie chęci pozostania w zespole. Holender jest sfrustrowany słabą formą samochodu i posiada w kontrakcie klauzulę pozwalającą mu na odejście. Szef Mercedesa, Toto Wolff, otwarcie flirtuje z Verstappenem, nie ukrywając zainteresowania pozyskaniem go do swojego zespołu.
Warto również wspomnieć o kontrowersjach z zeszłego roku, gdy Horner został oskarżony przez swoją asystentkę o niewłaściwe zachowanie. Choć wewnętrzne dochodzenie oczyściło go z zarzutów, sprawa sądowa ma się odbyć na początku 2026 roku, co mogło być dodatkowym czynnikiem wpływającym na decyzję o rozstaniu.
Zwolnienie Hornera to prawdziwy wstrząs dla świata Formuły 1. Mężczyzna, który przez 19 lat budował potęgę Red Bulla, doprowadzając zespół do sześciu tytułów konstruktorskich i siedmiu tytułów mistrzowskich kierowców, nagle znika z padoku. Jakie będą konsekwencje tej decyzji dla przyszłości zespołu i gdzie trafi Max Verstappen? Na te pytania poznamy odpowiedzi w najbliższych tygodniach.
