Po zdobyciu mistrzostwa La Liga przez FC Barcelonę, Wojciech Szczęsny szczerze wypowiedział się na temat swojej przyszłości w klubie.
Najważniejsze informacje:
- Szczęsny przyznaje, że w przypadku odnowienia kontraktu byłby rezerwowym bramkarzem Barcelony
- Polski bramkarz twierdzi, że decyzja o jego przyszłości jest głównie kwestią rodzinną
- Szczęsny rozważa mieszkanie w słonecznej Marbelli lub Barcelonie w przyszłym sezonie
Szczęsny szczerze o swojej roli w Barcelonie
Wojciech Szczęsny nie ukrywa, że jeśli zdecyduje się na przedłużenie kontraktu z Barceloną, będzie pełnił rolę zmiennika. Po meczu z Mallorcą, który przypieczętował mistrzostwo La Liga dla katalońskiego klubu, polski bramkarz otwarcie przyznał:
"Jeśli przyjmę przedłużenie kontraktu, jestem pewien, że będę rezerwowym bramkarzem w przyszłym sezonie. Wciąż się zastanawiam, ponieważ to dla mnie nowa sytuacja."
Doświadczony golkiper wydaje się być gotowy na nową rolę w swojej karierze:
"Myślę, że jestem psychicznie gotowy zaakceptować bycie drugim bramkarzem w przyszłym sezonie, wspierając i pomagając Ter Stegenowi. Moja decyzja nie zależy od tego. To rodzinna sprawa."
Przed Wojciechem Szczęsnym ważna decyzja ⏳ pic.twitter.com/k2v3n6P9e7
— Foot Truck (@FootTruckTV) May 16, 2025
W swoim stylu, z przymrużeniem oka, Szczęsny dodał również:
"Moja rodzina i ja zdecydujemy teraz, czy chcemy mieszkać w słonecznej Marbelli czy słonecznej Barcelonie w przyszłym sezonie."
Przyszłość Szczęsnego wzbudza duże emocje wśród kibiców Barcelony. Część z nich uważa, że polski bramkarz powinien odejść i cieszyć się zasłużonym odpoczynkiem. Inni doceniają jego profesjonalne podejście do potencjalnej roli rezerwowego i widzą w nim wartościowe wsparcie dla Ter Stegena.
W meczu z Mallorcą, który zakończył się wynikiem 1:0 dla Barcelony, jedyną bramkę zdobył Dani Olmo w 46. minucie po asyście Erica Garcíi. Spotkanie odbyło się na Estadi Olímpic Lluís Companys, a zwycięstwo przypieczętowało tytuł mistrzowski dla drużyny prowadzonej przez Hansiego Flicka.
Barcelona, ze Szczęsnym w składzie, prezentuje się solidnie w tym sezonie, a polski bramkarz stał się ważnym elementem zespołu. Jednak powrót do zdrowia podstawowego bramkarza, Marca-André ter Stegena, stawia pod znakiem zapytania przyszłość Polaka w katalońskim klubie.
