Przejdź do treści

Szczere wyznanie Andy'ego Murraya. Brytyjczyk przerwał milczenie w sprawie wielkich rywali

Karol Miszta · 1 min czytania
Szczere wyznanie Andy'ego Murraya. Brytyjczyk przerwał milczenie w sprawie wielkich rywali
Źródło: tennis365.com

Andy Murray w szczerej rozmowie podczas wydarzenia IBM na Wimbledonie przyznał, że nie czuje żalu z powodu gry w najbardziej wymagającej erze w historii tenisa. Choć Roger Federer, Rafael Nadal i Novak Djokovic zablokowali mu drogę do wielu trofeów, Szkot patrzy na swoją karierę z dumą.

Trzykrotny mistrz wielkoszlemowy otwarcie przyznał, że jego dorobek mógłby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby nie trafił na trzech najwybitniejszych zawodników w dziejach, którzy łącznie zdobyli 66 tytułów wielkoszlemowych. Murray zaznaczył jednak, że rywalizacja z nimi była dla niego ostatecznym wyzwaniem.

Czy wygrałbym więcej, gdyby Rogera, Rafy i Novaka nie było w pobliżu? Prawdopodobnie, ale nie patrzę na to w ten sposób. Wierzę, że wygrałbym więcej, gdyby było ich o jednego mniej lub, co byłoby jeszcze lepsze, o dwóch mniej!

– wyznał z rozbrojącą szczerością były lider rankingu ATP

Koniec marzeń o powrocie na kort

Mimo że tegoroczny Wimbledon przyniósł sensacyjny powrót 44-letniej Sereny Williams, Murray kategorycznie wykluczył podobny scenariusz w swoim przypadku. Brytyjczyk, który w trakcie kariery zmagał się z licznymi kontuzjami, cieszy się obecnie sportową emeryturą i nową pasją, jaką stał się golf. „Powrót? O mój Boże, nie ma szans. Choć bardzo chciałbym grać dalej, moje ciało było w rozsypce. Teraz gram w golfa, co jest znacznie lżejsze dla organizmu” – uciął spekulacje dwukrotny mistrz olimpijski.

Szkot podkreślił, że dzisiaj postrzega Wimbledon zupełnie inaczej niż w czasach zawodowej gry, kiedy każdy turniej wiązał się z ogromną presją i narastającymi pytaniami o końcowy sukces. Murray czuje się szczęściarzem, że mógł pokonać Djokovicia na korcie centralnym, mierzyć się z Nadalem na Roland Garros w szczycie jego formy czy wygrać z Federerem w olimpijskim finale. Zapewnił, że nie siedzi teraz w domu, rozmyślając o tym, co mogłoby się wydarzyć, lecz docenia fakt, jak daleko zdołał zajść w tak trudnym sporcie.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 26.06Andy Murray porzuca tradycyjne media. Szokujący ruch legendy tenisa tuż przed Wimbledonem
  2. 27.06Andy Murray nagle zniknął z boksu Jacka Drapera. Brytyjczyk musiał się tłumaczyć
  3. 27.06Andy Murray uderza w nowe plany Wimbledonu. Legenda mówi stanowcze „nie” wielkim zmianom
  4. 3.07Andy Murray wskazuje winnego plag kontuzji. To nie kalendarz niszczy Alcaraza i Drapera
  5. 10.07Szczere wyznanie Andy'ego Murraya. Brytyjczyk przerwał milczenie w sprawie wielkich rywaliten artykuł
  6. Po publikacji · 3 newsy
  7. 12.07Andy Murray przerywa milczenie. Ujawnił, co brytyjscy trenerzy zrobili jego bratu
  8. 24.07Andy Murray zmienił zdanie. Nagły zwrot w sprawie współpracy z brytyjskim talentem
  9. 26.07Andy Murray wraca do Waszyngtonu w nowej roli. Ma uratować karierę rodaka

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!