Szczera odpowiedź gwiazdora na pytanie o Jannika Sinnera. „To dla mnie niemożliwe”

Jarosław ZającJarosław Zając
30 kwietnia 2026 01:39
Szczera odpowiedź gwiazdora na pytanie o Jannika Sinnera. „To dla mnie niemożliwe”
Źródło: tennis365.com

Arthur Fils wyrasta na jedną z najciekawszych postaci turnieju w Madrycie. Francuz po powrocie po poważnej kontuzji pleców prezentuje formę, która pozwoliła mu wygrać osiem kolejnych spotkań na kortach ATP Tour. Jak donoszą media, 25. rakieta świata po zwycięstwie nad Tomasem Martinem Etcheverry’m musiał zmierzyć się z pytaniem o niesamowitą serię Jannika Sinnera. Odpowiedź 21-latka była wyjątkowo bezpośrednia i pozbawiona złudzeń co do własnych ograniczeń w starciu z rekordami Włocha.

Francuski tenisista od lutego notuje bilans 21-5, co daje mu skuteczność na poziomie ponad 80 procent. Po triumfie w Barcelonie, gdzie pokonał między innymi Andrieja Rublowa, Fils kontynuuje marsz w stolicy Hiszpanii. W Madrycie odprawił już Ignacio Buse, Emilio Navę oraz wspomnianego Etcheverry’ego. Mimo tak świetnej passy, zawodnik zachowuje ogromny dystans do osiągnięć lidera rankingu. Sinner wygrał bowiem 20 meczów z rzędu, zgarniając po drodze tytuły w Indian Wells, Miami oraz Monte Carlo, tracąc przy tym zaledwie dwa sety.

Realistyczne podejście do dominacji lidera

Nawet nie wspominajcie o serii Sinnera, odparł z uśmiechem Fils, cytowany przez Tennis365. Tenisista przyznał, że dla niego dogonienie takich wyników jest obecnie niemożliwe do wyobrażenia. Podkreślił, że osiem zwycięstw to prawdopodobnie jego życiowy rekord i teraz skupia się wyłącznie na próbie wygrania dziewiątego meczu. Choć cieszy się z dobrego nawyku wygrywania i codziennej rutyny turniejowej, zaznaczył, że zawodnicy wygrywający po 17 czy 20 spotkań z rzędu to zupełnie inny poziom, do którego być może dorośnie w przyszłości.

W ćwierćfinale madryckiego turnieju Arthur Fils zmierzy się w środę wieczorem z Jirim Lehecką. Stawką meczu będzie przedłużenie serii do dziewięciu wygranych i awans do półfinału prestiżowej imprezy. Tymczasem Jannik Sinner o przedłużenie swojej passy do 21 zwycięstw powalczy w pojedynku z Rafaelem Jodarem. Francuz, mimo świetnej dyspozycji i awansu o osiem miejsc w rankingu ATP, twardo stąpa po ziemi i nie zamierza nakładać na siebie presji związanej z biciem rekordów należących do najlepszego tenisisty świata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!