Syn legendarnego trenera Carlo Ancelottiego wkracza na nową ścieżkę kariery. Davide Ancelotti, który od lat pracował jako asystent swojego ojca w czołowych europejskich klubach, ma objąć posadę głównego trenera brazylijskiego Botafogo. 35-latek był częścią sztabu szkoleniowego Carlo w Bayernie Monachium, Evertonie i Realu Madryt, a ostatnio dołączył do niego w reprezentacji Brazylii.
W skrócie:
- Davide Ancelotti zostanie pierwszym trenerem brazylijskiego klubu Botafogo
- 35-letni szkoleniowiec pracował wcześniej jako asystent swojego ojca Carlo w Bayernie, Evertonie i Realu Madryt
- Według doniesień może łączyć pracę w Botafogo z rolą asystenta w reprezentacji Brazylii
Syn sławnego ojca wreszcie na swoim
Jak donosi brazylijski portal Globo, Davide Ancelotti zaakceptował ofertę prowadzenia Botafogo i ma formalnie dołączyć do klubu już w tym tygodniu. To pierwsza samodzielna praca dla Włocha, który od 2012 roku uczył się trenerskiego fachu u boku swojego utytułowanego ojca. Co ciekawe, młody szkoleniowiec zastąpi na stanowisku Renato Paivę, który zrezygnował po odpadnięciu Botafogo z Klubowych Mistrzostw Świata po porażce z Palmeiras w 1/8 finału.
Interesującym aspektem tej sytuacji jest fakt, że Davide może potencjalnie łączyć nową rolę z dotychczasowymi obowiązkami asystenta w reprezentacji Brazylii. Według dostępnych informacji, nie posiada on stałej umowy z brazylijską federacją (CBF) i nie jest nawet zobowiązany do mieszkania w Brazylii na stałe.
Trudne wybory i odrzucone oferty
Droga Davide Ancelottiego do Botafogo nie była prosta. Gdy jego ojciec opuścił Real Madryt w maju tego roku, aby objąć reprezentację Brazylii, młody szkoleniowiec stanął przed dylematem. Z jednej strony miał możliwość kontynuowania współpracy z ojcem, z drugiej - pojawiły się oferty samodzielnej pracy. Deportivo La Coruna oraz Rangers wykazywały zainteresowanie zatrudnieniem Włocha, jednak ostatecznie zdecydował się on dołączyć do sztabu Selecao.
Teraz sytuacja uległa zmianie. Wygląda na to, że Davide uznał, iż nadszedł odpowiedni moment, by wyjść z cienia ojca i sprawdzić się w roli pierwszego trenera. Botafogo, jeden z czołowych klubów brazylijskiej Serie A, da mu taką szansę. Nie wiadomo jeszcze, czy 35-latek zadebiutuje na ławce trenerskiej już w najbliższym meczu przeciwko Vasco da Gama, zaplanowanym na sobotę. Według doniesień, tymczasowo drużynę nadal może prowadzić asystent Claudio Cacapa.
