Sympatyzuje z United, a trafi do Liverpoolu? Ten transfer może wywołać burzę

Jarosław ZającJarosław Zając
9 marca 2026 13:06

Liverpool zidentyfikował Morgana Gibbsa-White'a jako jeden ze swoich priorytetowych celów transferowych w kontekście letniej przebudowy środka pola. Według najnowszych doniesień medialnych, ofensywny pomocnik Nottingham Forest stał się kluczową postacią w planach wzmocnienia zespołu obok takich nazwisk jak Nicolo Barella. Włodarze z Anfield liczą, że ogromne doświadczenie 26-latka na boiskach Premier League pozwoli mu na natychmiastowe wejście do pierwszej jedenastki i wsparcie młodszych talentów w kadrze. Sprowadzenie kreatywnego pomocnika ma być fundamentem nowego projektu sportowego, który nabiera kształtów przed nadchodzącym oknem transferowym.

Karta transferu

Morgan Gibbs-White

Nottingham ForestLiverpool

Of. pomocnik//£70m
Morgan Gibbs-White

Realizacja tej transakcji nie będzie jednak prosta ani tania. Nottingham Forest nie wykazuje chęci sprzedaży swojej największej gwiazdy i rozważa zaoferowanie zawodnikowi nowego kontraktu, aby zatrzymać go na City Ground. Media donoszą, że klub wycenił swojego lidera na kwotę przekraczającą 70 milionów funtów. Liverpool musi przygotować się na twarde negocjacje, zwłaszcza że zainteresowanie piłkarzem wyrażają również inni giganci ligi, w tym Manchester City, Manchester United oraz Tottenham Hotspur. Dodatkowym smaczkiem w tej sprawie są domniemane sympatie zawodnika wobec klubu z Old Trafford, co jednak nie zniechęca skautów z czerwonej części Merseyside.

Morgan Gibbs-White jest postrzegany jako nowoczesny pomocnik o bardzo szerokim wachlarzu umiejętności, potrafiący odnaleźć się w wielu aspektach gry. W Liverpoolu upatruje się w nim zawodnika, który mógłby stanowić realne wzmocnienie rywalizacji w środkowej strefie boiska. Choć Nottingham Forest do tej pory skutecznie odpierało zakusy silniejszych marek, perspektywa otrzymania lukratywnej oferty rzędu kilkudziesięciu milionów funtów może skłonić zarząd klubu do zmiany zdania w trakcie letniego okna transferowego. Obecnie sytuacja pozostaje dynamiczna, a walka o podpis pomocnika zapowiada się na jeden z najciekawszych wątków nadchodzących miesięcy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!