Sambou Soumano żegna się z FC Lorient po wygaśnięciu kontraktu i wszystko wskazuje na to, że jego kolejnym przystankiem będzie Anglia. Jak donosi Foot Mercato, 25-letni napastnik nie zamierza przedłużać umowy z bretońskim klubem, co otwiera drogę do darmowego transferu.
Senegalski napastnik był w minionym sezonie ważnym ogniwem swojej drużyny, notując 31 występów w Ligue 1. W tym czasie udało mu się zdobyć cztery bramki oraz zaliczyć dwie asysty, co przyciągnęło uwagę zagranicznych skautów. Choć Soumano regularnie pojawiał się na boiskach francuskiej ekstraklasy, zdecydował się na radykalny krok i poszukiwanie nowych wyzwań poza granicami Francji. Sytuacja jest o tyle trudna dla FC Lorient, że klub traci nie tylko jego, ale również innego snajpera, Bambę Dienga.
Kierunek Wyspy Brytyjskie staje się priorytetem
Mimo zainteresowania z ligi francuskiej oraz tureckiej, najbardziej konkretne sygnały płyną obecnie z Championship oraz League One. Derby County oraz Charlton Athletic wyraziły zdecydowaną chęć zakontraktowania Soumano, widząc w nim wzmocnienie swojej linii ataku. Dla angielskich klubów pozyskanie zawodnika z takim doświadczeniem w Ligue 1 bez kwoty odstępnego jest okazją, której nie chcą zmarnować. Negocjacje mogą nabrać tempa w najbliższych dniach, ponieważ piłkarz oficjalnie staje się wolnym agentem.
Odejście Soumano to poważny cios dla ekipy Les Merlus, która ma za sobą udany sportowo rok. Napastnik, który piłkarsko dorastał w strukturach Lorient i przechodził przez kolejne szczeble rozwoju, w końcu wywalczył miejsce w pierwszym składzie, by teraz odejść za darmo. Wcześniej zawodnik był kilkukrotnie wypożyczany, ale to ostatnie miesiące pokazały jego prawdziwą wartość na poziomie Ligue 1. Teraz Senegalczyk czeka na finalne propozycje z Derby oraz Charltonu, które wydają się być najbliżej podpisania kontraktu.
