Po skandalicznych scenach, do jakich doszło po zakończeniu meczu Radomiaka Radom z Koroną Kielce, przy Struga 63 słychać głosy obaw o to, że stadion zostanie zamknięty. W takiej sytuacji piłkarze Goncalo Feio nie mogliby liczyć na doping swoich fanów w meczu z GKS-em Katowice, a być może również i w przypadku pojedynku z Legią Warszawa.
Mecz okrzyknięty „świętą wojną” zakończył się zwycięstwem Korony 2:0, ale wydaje się, że sam przebieg spotkania już dawno został zapomniany, natomiast ciągle głośno komentuje się to, co działo się już p ostatnim gwizdku arbitra. Na murawie wybuchła wówczas masowa bijatyka z udziałem piłkarzy i sztabów obu ekip.
Sędzia Daniel Stefański ukarał czerwonymi kartkami Marcina Cebulę (Korona) oraz Elvesa Baldé (Radomiak), a żółtą otrzymał Ibrahama Camara.
Sytuacja zaogniła się, gdy na boisko wdarł się kibic – wcześniej rzekomo uderzony przez Cebulę – którego ochrona nie potrafiła zatrzymać przez dłuższy czas. Ostatecznie agresor trafił w ręce policji i w trybie przyspieszonym otrzymał już wyrok.
Najpoważniejsze obrażenia odniósł Michał Siejak, dyrektor marketingu i komunikacji Korony. Został on uderzony butelką w głowę i z rozciętą raną trafił do szpitala na szycie. Skandaliczne zajścia publicznie potępił już kapitan Radomiaka, Rafał Wolski, publikując mocny wpis w mediach społecznościowych.
Już w najbliższą środę, 18 lutego, Komisja Ligi zdecyduje o karach dla obu klubów. Najczarniejszy scenariusz dla Radomia to całkowite zamknięcie stadionu, co pozbawiłoby kibiców możliwości obejrzenia na żywo starcia z GKS-em Katowice. Jeśli zapadnie decyzja o dwumeczowej karze, przy pustych trybunach odbędzie się również hitowy mecz z Legią Warszawa.
Eksperci sugerują, że zamknięcie całego obiektu to dziś rzadkość, ale klub musi liczyć się z wyłączeniem części trybun oraz dotkliwymi karami finansowymi.
Dodatkowo Komisja zbada sprawę wejścia kibica na murawę oraz zachowanie trenera Feio, który został usunięty z ławki za „oskarżenia o charakterze korupcyjnym” kierowane w kierunku sędziów.
Wśród często podawanych scenariuszy wymienia się także nałożenie na fanów Radomiaka zakazu wyjazdowego do końca rundy wiosennej.
