Słowacja podzielona w sprawie udziału rosyjskich i białoruskich sportowców w Paryżu 2024

Jarosław ZającJarosław Zając
27 lutego 2023 15:50
Słowacja podzielona w sprawie udziału rosyjskich i białoruskich sportowców w Paryżu 2024

Słowacki Narodowy Komitet Olimpijski i Sportowy (SOŠV) otrzymał list od partii opozycyjnej Smer-SD, należącej do grupy socjalistycznej Parlamentu Europejskiego, popierający udział rosyjskich i białoruskich sportowców w Igrzyskach Olimpijskich i Paraolimpijskich w Paryżu w 2024 roku.

Igrzyska w Paryżu 2024 z udziałem Rosja i Białorusinów?

"Uważamy, że sport jest apolityczny, Igrzyska Olimpijskie są najwyższym wydarzeniem sportowym, które nie może nosić oznak nienawiści, wrogości, braku szacunku lub dyskryminacji" - powiedział członek Rady Krajowej Smer-SD Richard Takáč w momencie przekazywania listu.

SOSŠV potępił w oficjalnym oświadczeniu wszelkie decyzje "o odmowie udziału sportowców w imprezach sportowych ze względu na ich narodowość": "Warunkiem jest, aby uczestniczący sportowcy nie wspierali konfliktów zbrojnych i aby ich ogólne zachowanie nie było sprzeczne z etyką sportu, olimpizmu i Kartą Olimpijską".

Tymczasem słowackie ministerstwo edukacji i ministerstwo spraw zagranicznych wyraziły swój sprzeciw wobec jakiegokolwiek udziału Rosji i Białorusi w Paryżu 2024.

"Kiedy mówią, że nie należy mylić polityki ze sportem, to właśnie dlatego nie powinno ich tam być" - podkreślił słowacki minister spraw zagranicznych Rastislav Káčer. "Jeden kraj zabija z nieuzasadnionych i sfabrykowanych powodów, drugi walczy, współzawodnictwo nie jest uprawnieniem, lecz przywilejem".

Ich stanowisko poparł prezydent Litwy Gitanas Nauseda, który w wiadomości w mediach społecznościowych określił utrzymanie zakazu olimpijskiego dla Rosji i Białorusi jako "konieczne".

Wcześniej Czeski Komitet Olimpijski (ČOV) wykluczył jakikolwiek bojkot imprezy w Paryży 2024.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) otrzymał, jak to określił, "konstruktywne pytania" od ponad 30 narodowych komitetów olimpijskich z prośbą o wyjaśnienie definicji neutralności, jaką należałoby zastosować, gdyby dopuszczono zawodników z Rosji i Białorusi.

Były francuski biathlonista i członek zarządu Paryż 2024 Martin Fourcade, jeden z najnowszych członków Komisji Sportowców MKOl, powiedział na początku miesiąca, że byłby "zażenowany", gdyby zakaz został wprowadzony w życie na Paryż 2024.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!