Skandal na US Open. Sabalenka przerwała mecz i wezwała sędziego przez uciążliwy zapach

Karol MisztaKarol Miszta
4 września 2026 20:13
Skandal na US Open. Sabalenka przerwała mecz i wezwała sędziego przez uciążliwy zapach
Fot.: tennis365.com

Aryna Sabalenka wstrzymała swój pojedynek w trzeciej rundzie US Open, zgłaszając sędziemu prowadzącemu uciążliwy zapach marihuany unoszący się nad kortem. Do incydentu doszło w Louis Armstrong Stadium podczas starcia z Kamilą Rachimową, gdy tenisistka serwowała w trzecim gemie spotkania.

Liderka światowego rankingu przerwała grę przy stanie 30-0, kierując stanowcze słowa w stronę arbitra. „Ktoś pali marihuanę. Czy mógłbyś poprosić, żeby się tym zajęli, bo zapach jest bardzo silny?” – dopytywała 28-letnia zawodniczka. Sędzia natychmiast wezwał przez radio ochronę, która ruszyła w trybuny drugiego co do wielkości obiektu w Flushing Meadows, aby zlokalizować źródło dymu.

Tenisowy świat podzielony w sprawie atmosfery w Nowym Jorku

Sabalenka nie jest jedyną osobą, która w tym tygodniu narzeka na warunki panujące podczas turnieju. Adrian Mannarino po porażce z Alexandrem Bublikiem stwierdził wprost, że US Open zmienia się w „zoo”. Francuz skrytykował nie tylko zapachy, ale i nowe zasady pozwalające kibicom na swobodne poruszanie się po trybunach w trakcie wymian, co jego zdaniem niszczy etykietę dyscypliny.

Zupełnie inne zdanie mają byli amerykańscy tenisiści, którzy w podcaście „Nothing Major” uznali całą sprawę za nieistotną. Sam Querrey otwarcie zakpił z narzekań zawodników, twierdząc, że turniej jest świetny, a ludzie w internecie szukają problemów na siłę. John Isner dodał z kolei, że specyficzny aromat jest nieodłącznym elementem spacerów po Nowym Jorku i nie powinien nikogo dziwić.

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy Sabalenka znajduje się w centrum uwagi mediów podczas tegorocznego turnieju. Zaledwie dwa dni temu, 2 września, tenisistka ostro zareagowała na pytania reportera sugerującego, że prowadzi zbyt rozrywkowy tryb życia. Choć palenie marihuany na terenie obiektów jest surowo zabronione, incydent z meczu trzeciej rundy pokazuje, że służby porządkowe mają problem z egzekwowaniem tego zakazu.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA