"Siuuu" zakończone fiaskiem! Brazylijski piłkarz doznał kontuzji próbując naśladować słynną celebrację Ronaldo

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lipca 2025 13:59
"Siuuu" zakończone fiaskiem! Brazylijski piłkarz doznał kontuzji próbując naśladować słynną celebrację Ronaldo

Celebrowanie goli to sztuka sama w sobie, a niektórzy piłkarze decydują się naśladować swoich idoli. Nie zawsze jednak kończy się to szczęśliwie, czego boleśnie doświadczył brazylijski zawodnik Gremio Prudente. Kesley, bo o nim mowa, chciał uczcić zdobytą bramkę charakterystycznym wyskokiem i okrzykiem "Siuuu" jak Cristiano Ronaldo, ale wylądował niezgrabnie, doznając kontuzji kolana.

W skrócie:

  • Brazylijski piłkarz Kesley z Gremio Prudente doznał kontuzji podczas wykonywania celebracji "Siuuu" po strzeleniu gola w Copa Paulista
  • Kontuzja nastąpiła po niefortunnym lądowaniu, gdy próbował naśladować charakterystyczny wyskok Cristiano Ronaldo
  • Zawodnik musiał natychmiast opuścić boisko po celebracji, która zakończyła się dla niego urazem

Pechowa celebracja, która kosztowała zbyt wiele

Kesley miał powody do radości - właśnie zdobył wyrównującą bramkę dla swojego zespołu Gremio Prudente, dobijając wcześniej obroniony rzut karny. Niestety, euforia nie trwała długo. Decydując się na naśladowanie ikonicznej celebracji pięciokrotnego zdobywcy Złotej Piłki, brazylijski piłkarz wyskoczył w powietrze, wykonał obrót i... źle wylądował, doznając urazu kolana. Zamiast dalszej gry, Kesley musiał opuścić boisko przy pomocy sztabu medycznego.

To nie pierwszy przypadek, gdy piłkarze próbują skopiować słynne "Siuuu" Ronaldo. Rasmus Hojlund z Manchesteru United wykonał tę celebrację podczas meczu Ligi Narodów między Danią a Portugalią - i to na oczach samego Cristiano. Po meczu Duńczyk przyznał, że Ronaldo zawsze był jednym z jego idoli. Z kolei Andros Townsend zdecydował się na podobny gest po strzeleniu gola dla Evertonu na Old Trafford w 2021 roku, twierdząc, że był to "wyraz szacunku" dla portugalskiej gwiazdy.

Tymczasem sam Ronaldo przygotowuje się do rozpoczęcia sezonu 2025-26 w barwach Al-Nassr, które rozpocznie rozgrywki w sierpniu. Portugalczyk podobno naciska na klub, aby sprowadził głośne nazwiska podczas letniego okna transferowego. Według doniesień mediów, jednym z celów transferowych saudyjskiego klubu jest Luis Diaz z Liverpoolu.

Historia Kesleya powinna być przestrogą dla wszystkich, którzy chcą naśladować efektowne, ale wymagające celebracje piłkarskich gwiazd. Czasami lepiej pozostać przy klasycznym uniesieniu rąk lub ślizgu na kolanach, niż ryzykować przedwczesne zakończenie meczu lub nawet dłuższą przerwę w grze z powodu kontuzji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!